Na miejscu interweniowały dwa radiowozy policji oraz pogotowie ratunkowe. Jak się okazało, kierowca samochodu nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Mało tego, w wydychanym powietrzu miał prawie dwa promile alkoholu.
Dziecko oraz jego ojciec zostali przebadani na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego - poza drobnymi stłuczeniami poszkodowanym nic się nie stało.
33-letni kierowca odpowie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu oraz doprowadzenie do kolizji.
MN



Napisz komentarz
Komentarze