Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej i policjanci. Strażacy, wykorzystując swoją aparaturę, sprawdzili stan powietrza w budynku pod kątem zawartości substancji niebezpiecznych, ale nie stwierdzili zagrożenia. W przeszłości z powodu m.in. uciążliwości zapachowych miało już dochodzić do utarczek pomiędzy osobą zajmującą lokal a pozostałymi lokatorami.
Nikt nie odpowiadał na pukanie do drzwi. Strażacy przedostali się także na balkon, aby zajrzeć do mieszkania przez okna. Wewnątrz jednak najprawdopodobniej nikogo nie było. W związku z brakiem potencjalnego zagrożenia nie zdecydowano się na wejście do mieszkania.

Napisz komentarz
Komentarze