Wyrwane rośliny wylądowały na jezdni oraz dachu znajdującej się tam altany. Niestety, nie można ich teraz ponownie posadzić, gdyż się nie przyjmą. Zostaną po nich jedynie dziury, które z pewnością nie będą ozdobą placu. Oberwało się także huśtawkom, które zostały owinięte wokół górnej poprzeczki.
Urząd miasta apeluje do wszystkich mieszkańców, będących świadkami takich i podobnych zachowań, aby zgłaszali je na policję (997, 112) lub do straży miejskiej (986). To, jak się żyje na danym osiedlu, zależy od nas wszystkich.



Źródło: urząd miasta
Napisz komentarz
Komentarze