Do zdarzenia doszło w jednym z budynków przy ulicy Kozielskiej. Zakrwawiony mężczyzna leżał na trawniku przed wejściem do klatki. Wcześniej miał przewrócić się na schodach. W tym momencie na terenie powiatu nie było wolnych zastępów pogotowia ratunkowego, więc na miejsce zadysponowano strażaków.
Wyraźnie nietrzeźwy mężczyzna odmówił przyjęcia pomocy zarówno od strażaków, jak i pracowników pogotowia, którzy po chwili zjawili się na miejscu. W związku z jego agresywnym zachowaniem wezwano policję.

Napisz komentarz
Komentarze