W ostatnim czasie czytelnicy informowali nas o problemach z sygnalizacją na tym skrzyżowaniu. Zdarzyło się na przykład, że z każdej strony pokazywała ona światło czerwone, a zdezorientowani kierowcy tkwili w miejscu.
Sprawca dzisiejszego zderzenia, kierowca forda na ukraińskich numerach rejestracyjnych, który nadjechał do skrzyżowania obwodnicą, miał tłumaczyć, że zmyliła go właśnie niedziałająca sygnalizacja. Zderzył się z mazdą jadącą drogą z pierwszeństwem od strony Blachowni. Kobieta, która siedziała za kierownicą, trafiła do szpitala. Na miejscu poza pogotowiem interweniowała też policja i straż pożarna. Występowały chwilowe utrudnienia w ruchu.


Napisz komentarz
Komentarze