Wysłani na miejsce policjanci po krótkiej rozmowie przekonali desperata, aby poszedł razem z nimi. Po kilkunastu minutach mężczyzna został przekazany przybyłej na miejsce załodze pogotowia ratunkowego.
W tym samym czasie na dworcu doszło do innego groźnego zdarzenia. Idąca przejściem między peronami kobieta dostała ataku padaczki. Również ona trafiła pod opiekę medyków.

Napisz komentarz
Komentarze