Zgłoszenie wpłynęło przed godz. 22. Wynikało z niego, że około 40-letni mężczyzna stoi poza oknem na trzecim piętrze i krzyczy, że skoczy. Miało dojść do awantury pomiędzy nim a jego partnerką. Ostatecznie wrócił jednak do mieszkania. Nic sobie nie zrobił. Wyraźnie nietrzeźwy w asyście policji trafił pod opiekę pogotowia.



Napisz komentarz
Komentarze