Na miejscu interweniowało łącznie osiem samochodów straży pożarnej, policja i pogotowie gazowe. Ich przybycie wzbudziło niemałą konsternację wśród innych lokatorów, ponieważ nikt z nich nie stwierdził zagrożenia. Nie potwierdziły go także wykonane na miejscu pomiary. Próbowano skontaktować się ze zgłaszającą, jednak było to utrudnione, gdyż dzwoniła z zagranicznego numeru telefonu.


Napisz komentarz
Komentarze