Informację o samochodzie osobowym znajdującym się w jeziorze dyżurny straży odebrał o godzinie 21.20. Na miejsce wysłano kilka zastępów państwowej straży pożarnej oraz jeden wóz z miejscowej OSP.
- Już po przyjeździe okazało się, że sytuacja znajduje się pod kontrolą. Właściciel samochodu, który stoczył się do wody, oczekiwał na przyjazd pomocy drogowej. Nas wezwała osoba postronna zaniepokojona widokiem auta w wodzie. Pomogliśmy w wyciągnięciu samochodu na brzeg i sprawdziliśmy, czy z pojazdu nie wyciekły płyny eksploatacyjne - informuje brygadier Leszek Morkis z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.
Zdjęcia: OSP Dziergowice




Napisz komentarz
Komentarze