Dzisiaj (24.05) około godz. 5.30 służby ratunkowe zaalarmowali rodzice chłopaka. Zamknął się on w jednym z pomieszczeń i zagroził, że odbierze sobie życie. Na miejscu interweniowała policja, straż pożarna i służby medyczne. Negocjacje z desperatem trwały wiele godzin. W końcu około godz. 10 funkcjonariusze weszli do domu. Na czas działań całkowicie zamknięty został ruch na drodze krajowej nr 40, przy której znajduje się dom. Mężczyzna nic sobie nie zrobił. Został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Trafi do szpitala.


Napisz komentarz
Komentarze