
Pierwsze zdjęcie otrzymaliśmy od Krzysztofa. Czemu kierowca seata postanowił właśnie tak zaparkować swoje auto? To już pozostanie jego tajemnicą. Łatwiej wytłumaczyć zachowanie kierowcy audi z przyczepką, który swoim pojazdem uwiecznionym przez Karolinę na tym samym parkingu, aczkolwiek innego dnia, zajął aż cztery miejsca parkingowe i kawałek wysepki. Inaczej by się nie zmieścił. Tylko czy w ogóle powinien wjeżdżać na tę część parkingu?
Jak zwykle dziękujemy Wam za zdjęcia i czekamy na więcej. Miejcie oczy szeroko otwarte. Matołek może czaić się wszędzie ;)
Napisz komentarz
Komentarze