O zdarzeniu poinformowali nas mieszkańcy. Na miejscu był nasz reporter. W powietrzu czuć drażniący zapach. Z informacji, które uzyskaliśmy od bryg. Leszka Morkisa z Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, wynika, że na chwilę obecną nie ma potrzeby ewakuacji mieszkańców. Nikt nie potrzebował też pomocy medycznej. Na wszelki wypadek mieszkańcy okolicznych domów powinni zamknąć okna.
Na miejscu poza strażakami pracują także policjanci i przedstawiciele urzędu gminy. Został powiadomiony Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Opolu.
Do wycieku doszło na placu jednej z nieruchomości. Rozszczelniły się składowane tam zbiorniki zawierające substancję na bazie ksylenu - rozpuszczalnika stosowanego m.in. do rozcieńczania farb i lakierów. Mowa co najmniej o kilkuset litrach. Niestety, chemikalia rozprzestrzeniły się w sposób niekontrolowany, wnikając do gruntu i przedostając się do rowu z wodą. Strażacy ustawili na nim specjalną przegrodę.
Trwa ocena sytuacji. W najbliższym czasie służby podejmą decyzję dotyczącą dalszych etapów działań.






Napisz komentarz
Komentarze