Mieszkańcy okolicznych bloków od lat bezskutecznie starają się o remont krótkiego odcinka drogi, która znajduje się w fatalnym stanie. Z roku na rok ubytki w nawierzchni są coraz większe. Dziury są tym groźniejsze, że po każdych opadach deszczu na ulicy powstają duże rozlewiska, w których łatwo wjechać w wyrwę i uszkodzić auto.
Co jakiś czas mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce i sami dokonują prowizorycznych

Dziś rozpoczęto prace zlecone przez wydział zarządzania drogami urzędu miasta. Roboty polegają na łataniu największych ubytków w jezdni. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy ulica doczeka się modernizacji z prawdziwego zdarzenia.


Napisz komentarz
Komentarze