O co chodzi? Jeden z lokatorów w wózku dziecięcym znalazł... świnkę morską. Zwierzę najprawdopodobniej podrzucił mu sąsiad. Nie wiadomo, jakie były jego intencje, ale żywy prezent wcale nie sprawił radości. Zwierzę zanieczyściło wózek, co tylko wzmogło gniew lokatora. Przy okazji wróciły demony przeszłości, a konkretniej wspomnienie o martwym króliku, którego ktoś po prostu wyrzucił do śmietnika. Ręce opadają...

Napisz komentarz
Komentarze