Prace związane z remontem przepustu drogowego rozpoczęły się pod koniec czerwca. Na czas prowadzenia robót droga została całkowicie zamknięta. Wyznaczono 22-kilometrowy objazd dla samochodów osobowych oraz dwukrotnie dłuższy dla samochodów ciężarowych.
Kierowcy bardzo szybko znaleźli jednak alternatywne rozwiązanie, objeżdżając zamknięty odcinek krajówki drogami w samej wsi. Takie rozwiązanie było szczególnie niekorzystne dla mieszkńców Pokrzywnicy, pod których oknami zaroiło się od samochodów. W pewnym momencie ludzie sami ustawili prowizoryczne znaki, co miało wykluczyć przypadki kierowców błądzących po wsi.
Planowo remont miał potrwać do 9 września. Robotnikom udało się jednak szybciej uwinąć z pracami, co jest świetną wiadomością zarówno dla kierowców, jak i rodziców dzieci, które już wkrótce powrócą do szkoły znajdującej się w pobliżu objazdu.
- Od rana prowadzone były ostatnie prace oraz odbiór techniczny drogi. Na tę chwilę jest już ona przejezdna. W najbliższym czasie prowadzone będą jeszcze drobne prace kosmetyczne, ale nie będą one miały wpływu na ruch pojazdów - powiedział Bogusław Pilch z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.



Napisz komentarz
Komentarze