Muszla, niegdyś popularne miejsce imprez plenerowych, popadła w ruinę i przez wiele lat straszyła swoim wyglądem. Pojawiła się więc sugestia, że może czas ją wyburzyć. Wtedy obudziły się sentymenty, a wraz z nimi postulat, by muszlę przywrócić do dawnej świetności. W końcu miasto zdecydowało się na kompromis. Wyburzono zaplecze, odnowiono scenę, a sama muszla została odświeżona. Na razie miasto nie będzie odtwarzać siedzisk w części dla publiczności oraz prowadzić innych prac. Najpierw ma się okazać, czy już wykonany remont pomoże w przywróceniu muszli na imprezową mapę miasta. Wydarzenie inaugurujące drugie życie muszli ma się odbyć niebawem.
Remont kosztował 65 tys. zł.

Tak muszla wyglądała przed remontem:

Napisz komentarz
Komentarze