Historia tworzenia Muzeum Ziemi Kozielskiej też jest długa. Jako twór „w organizacji” powstało ono już w 2010 roku. Przez lata funkcjonowało wyłącznie teoretycznie. Nie miało dyrektora ani żadnego planu działania poza mglistymi wyobrażeniami o tym, jak miałoby wyglądać i czym się zajmować. Przełom nastąpił dopiero w tym roku. Ogłoszono konkurs na dyrektora placówki, który wygrał Bolesław Bezeg. Po kilku miesiącach wizja muzeum nabrała kształtów. Jest również plan inwestycyjny.
We wtorek w zamkowych piwnicach władze miasta i dyrektor muzeum opowiadali o swoich planach podczas konferencji prasowej. Jest już gotowa koncepcja zaakceptowana przez konserwatora zabytków. Kolejny etap to opracowanie projektu budowlanego, który przed realizacją po raz kolejny musi zyskać aprobatę konserwatora.
- Na dzień dzisiejszy możemy powiedzieć, że mamy zgodę na zaproponowane rozwiązania, co otwiera drogę do kolejnych działań – tłumaczy wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla Artur Maruszczak. Po poprzedniej kadencji zostało kilka rozpoczętych prac na terenie kompleksu zamkowego, które wymagają pilnego dokończenia. – Chcemy inwestycyjnie zamknąć najcenniejsze części. To fundamenty baszty, lamus i piwnice wraz z zadaszeniem, którymi będziemy zajmować się w pierwszej kolejności – dodaje wiceprezydent.

- Wzgórze zamkowe to historyczna perełka i aż trudno uwierzyć, że do tej pory miasto nie było nią zainteresowane i niewiele robiło, aby z tych atutów korzystać – mówi prezydent Sabina Nowosielska. – Zaczynamy od najcenniejszego zabytku w Kędzierzynie-Koźlu. Zakładamy, że będzie to początek przywracania świetności historycznym częściom miasta. Mamy duży niewykorzystany dotąd potencjał i wiele pięknych zabytków – dodaje.
Projekt ma być gotowy już we wrześniu, tak, by jeszcze w tym roku uzyskać pozwolenie budowlane i wyłonić wykonawcę inwestycji. Tempo jest więc zawrotne. Jeśli planów nic nie pokrzyżuje, już w pierwszym kwartale przyszłego roku piwnice mają być w dużej mierze gotowe. Później zacznie urządzać się w nich Muzeum Ziemi Kozielskiej – zostaną zaadaptowane na sale ekspozycyjne. Pierwsza wystawa wstępnie planowana jest na połowę przyszłego roku. Atrakcją muzeum będą już jednak pozostałości zamku jako takie.
Najstarsze wzmianki dotyczące Koźla pochodzą z kroniki Galla Anonima i są datowane na rok 1108, kiedy to książę Bolesław Krzywousty nakazał odbudowę tutejszego grodu spalonego wcześniej przez Czechów. Budowla znajdowała się w miejscu późniejszego zamku i miała charakter ziemno-drewniany. Na jej środku wybudowano jednak ceglany stołp, czyli wieżę obronną. Jej pozostałości zostały odkryte podczas dużych prac archeologicznych w latach 70. ubiegłego wieku.

Resztki muru bardzo długo zalegały w ziemi, narażone na wilgoć i inne czynniki. Materia jest więc niezwykle delikatna. Wieża nie będzie w żaden sposób odtwarzana. Pozostałości będą zachowane w stanie obecnym jako atrakcja turystyczno-historyczna. Zostaną przykryte szklaną piramidą i efektownie wyeksponowane. Pomysł ochrzczono już „kozielskim Luwrem”, od piramidy będącej symbolem słynnego paryskiego muzeum.

Muzeum będzie się skupiać głównie wokół fortecznej historii Koźla z czasów Piastów i wieków późniejszych, gdy miasto stanowiło twierdzę. Sporo miejsca zostanie poświęcone jego mieszkańcom na przestrzeni dziejów. Gromadzenie eksponatów trwa.
Napisz komentarz
Komentarze