Pod Turniej wyznaczono znaczenie większy teren niż teraz zajmują Dni Miasta. Nie wiązało się to jednak z utrudnieniami komunikacyjnymi, które dzisiaj wynikają z konieczności zamknięcia fragmentu głównej arterii śródmieścia. Wolnej przestrzeni nie brakowało. Dzisiaj zajmują ją sklepy i parkingi. Czym był Turniej Miast?
Na początku lat 70. imprezę wymyślił prezenter popularny prezenter telewizyjny Eugeniusz Pach. Do rywalizacji sportowo-kulturalnej stawały miasta z różnych stron Polski, a wszystko było transmitowane przez publiczne anteny.
Wydarzenie miało wielkie znaczenie propagandowe. W nagrodę miasta zdobywały pieniądze, które mogły przeznaczyć na wydatki w dziedzinie kultury i sportu. W 1971 roku zdecydowano, że naród powinien poznać mieszkańców miast wielkiej chemii. Kędzierzyn (akurat obchodził 20-lecie uzyskania praw miejskich, Koźle funkcjonowało jeszcze oddzielnie) stanął do rywalizacji z Puławami. Dziś znajdujące się w nich zakłady chemiczne działają w jednej Grupie Azoty.
Zanim do Kędzierzyna przyjechały telewizyjne kamery, w mieście zaczęło się wielkie sprzątanie i remontowanie. Śmiano się, że władza nawet trawniki maluje na zielono, choć niektórzy twierdzą, że wcale nie był to żart.
Konkurencje rozgrywano na przemian w obu miastach. Wyniki początkowo układały się w kratkę. Najpierw w biegu przełajowym w Puławach wygrali kędzierzynianie. Następnie w zawodach Pływackich zwyciężyli puławianie, w taklowaniu żaglówek lepsi byli kędzierzynianie, a zwycięstwo w zawodach wędkarskich znów przypadło puławianom. Później szczęście dopisywało bardziej kędzierzynianom. Nasi chemicy lepiej poradzili sobie w zawodowych konkurencjach sprawnościowych. Szybciej zmontowali termometry i przeprowadzili analizę. Z kolei kadra kierownicza naszego zakładu sprawniej od puławian poradziła sobie z wymianą kół w dyrektorskiej wołdze. Zwycięstwo w Turnieju Miast po wsze czasy przypadło Kędzierzynowi.







Napisz komentarz
Komentarze