Kędzierzyńscy wandale nie dają miejskim służbom ani chwili wytchnienia. Kolejny raz na celowniku znalazły się barierki pod wiaduktem kolejowym w Śródmieściu. Tym razem uszkodzeniu uległo aż dziesięć ekranów.
Po raz kolejny barierki z tworzywa sztucznego nie wytrzymały konfrontacji z wandalami. O ile wcześniej ekrany zostały tylko wybijane z ram, teraz od uderzeń niektóre z nich zostały zdeformowane, a w jednym przypadku uszkodzeniu uległa również stalowa rama.
Tak. jak w poprzednich przypadkach, sprawców uszkodzeń nie udało się namierzyć. Gdy skontaktowaliśmy się dziś ze strażą miejską, okazało się, że funkcjonariusze nie wiedzieli o zniszczeniach.
- Patrol działający w rejonie Kędzierzyna nie odnotował żadnego zgłoszenia dotyczącego uszkodzenia barierek. Sprawę przekażemy do wydziału zarządzania drogami, który administruje drogą – powiedział Jarosław Ostrycharz.
Ekrany od początku systematycznie są niszczone przez wandali. Nie jest to trudne. Wystarczy silniejsze kopnięcie, aby wybić je z ram. Wcześniej barierki pod wiaduktem były w całości wykonane ze stali. Być może były mniej estetyczne, ale po kilkudziesięciu latach od montażu imała się ich tylko rdza.






Napisz komentarz
Komentarze