Jak wynika z informacji przekazanej przez WIOŚ, w dniach 7-12 marca 2025 r. do inspektoratu wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących uciążliwości zapachowych. Sprawą zajęły się odpowiednie służby, które sprawdziły, czy w pobliskich zakładach przemysłowych nie doszło do awarii. W terenie przeprowadzono także pomiary za pomocą mobilnego spektrometru, mające na celu wykrycie potencjalnych substancji niebezpiecznych w powietrzu.
Najważniejszym ustaleniem jest fakt, że wykonane badania nie wykazały obecności innych substancji niż te dotychczas monitorowane w ramach cyklicznych pomiarów jakości powietrza. Oznacza to, że nie stwierdzono żadnych dodatkowych zanieczyszczeń, które mogłyby sugerować nadzwyczajne zdarzenie czy zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.
Na ten moment źródło zapachu pozostaje nieznane, a inspektorat kontynuuje swoje działania w celu dalszego monitorowania sytuacji. Jednocześnie zapewnia, że kontrole zakładów przemysłowych - zarówno planowe, jak i interwencyjne - prowadzone są na bieżąco. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla wciąż oczekują na wyjaśnienie przyczyn tego incydentu, jednak zgodnie z dotychczasowymi wynikami pomiarów, nie ma dowodów na to, by w powietrzu pojawiły się substancje stanowiące zagrożenie.
Pełne pismo Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska do naszej Redakcji:

.png)
.png)
Napisz komentarz
Komentarze