Publikujemy list, który do redakcji KK24.pl przysłała rodzina Kornela Kosarzyckiego, 24-latka z Kędzierzyna-Koźla, który zginął w słowackich Tatrach. Po wielodniowych poszukiwaniach dzisiaj Horska Zachranna Służba przekazała informację o odnalezieniu namiotu, a następnie ciała chłopaka. Najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Napisz komentarz
Komentarze