Ulica Wojska Polskiego ma aż siedem przejść dla pieszych, jednak na odcinku, gdzie ruch pieszych jest największy ze względu na znajdujące się po obu stronach punkty hadlowo-usługowe, zebry dzieli od siebie około 200 metrów. Dlatego wielu mieszkańców miasta przekracza jezdnię w miejscu niedozwolonym. Szczególnie, że układ chodników i zejścia prowadzące w stronę jezdni wręcz do tego skłaniają.

Ten problem opisaliśmy w naszym niedawnym artykule, który spotkał się z bardzo dużym odzewem mieszkańców. Zdecydowana większość z nich opowiada się za stworzeniem dodatkowego przejścia na odcinku pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Pionierów i Harcerską.
Ulica Wojska Polskiego na początku tego roku została przejęta przez miasto. Wcześniej administrował nią powiat. Czy są szanse na stworzenie dodatkowego przejścia?
- Taka opcja zawsze jest możliwa. Jednak, aby powstały tam kolejne pasy, musimy uzgodnić to z komisją ruchu drogowego. Jeżeli jest zapotrzebowanie to staramy się robić pasy zawsze tam, gdzie pojawia się potrzeba. Bierzemy pod uwagę głosy naszych mieszkańców - mówi Artur Maruszczak, zastępca prezydenta miasta.

Napisz komentarz
Komentarze