Na dobrze znanym z naszych Matołków parkingu podziemnym jakiś fachura nie dość, że postawił swoje auto na przejeździe przed krzyżówką, to jeszcze zrobił to tak, że znajduje się ono na obu pasach jazdy jednocześnie, mając ciągłe linie pod sobą. Niesamowity talent. Na zdjęciu widać też inne auto, którego kierowca najwyraźniej zastanawia się, jak zinterpretować położenie dostawczaka. Pewnie jeszcze kilka sekund zajęło mu na zorientowaniu się, że to auto po prostu tam sobie parkuje. "OKR - nic dodać nic ująć" - skomentowała Iza.

Napisz komentarz
Komentarze