Rodzinę zaniepokoiło, że 63-latka nie odebrała zakupów, które pozostawiono pod drzwiami jej mieszkania. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. W powiecie nie było żadnej wolnej karetki, jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy, którzy otworzyli drzwi do mieszkania i znaleźli w nim kobietę w ciężkim stanie. Poszkodowanej podano tlen, dopiero po około pół godzinie na miejsce dotarła karetka z powiatu krapkowickiego.
Już gdy kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych, okazało się, że jej stan nagle się pogorszył. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trwająca kilkadziesiąt minut akcja reanimacyjna nie powiodła się, 63-latka zmarła w ambulansie.


Napisz komentarz
Komentarze