W tej części Kędzierzyna-Koźla znajduje się wiele bloków, w tym budynki dziesięciopiętrowe z ponad setką mieszkań każdy. Gdy budowano je w drugiej połowie XX wieku, nikt nie przewidywał, że niemal na każde z nich będzie potrzebne miejsce parkingowe. Wieczorami znalezienie wolnej przestrzeni na pozostawienie samochodu graniczy z cudem. Dlatego wielu kierowców decyduje się parkowanie pod Netto. Wkrótce będzie to mocno utrudnione.
Coraz więcej sklepów zlokalizowanych na osiedlach wprowadza rozwiązania ograniczające parkowanie na należących do nich placach. Jak niedawno informowaliśmy, parkometry pojawiły już przy Lidlu na Pogorzelcu. To wyjście naprzeciw klientom, którzy skarzą się, że przyjeżdżając na zakupy coraz trudniej znaleźć im wolne miejsce. Faktem jest, że okoliczni mieszkańcy korzystający z przymarketowych parkingów nierzadko przez wiele dni nie ruszają swoich samochodów, mocno ograniczając dostępną przestrzeń. Pojawiają się też auta na sprzedaż z kartkami na szybach pozostawione przez handlarzy.
W ostatnich dniach na supermarkecie Netto zamieszczono informację z zapowiedzią wprowadzenia ograniczeń na parkingu. Dla klientów pozostanie on całkowicie bezpłatny przez godzinę. Każdy kierowca będzie zobowiązany do pobrania biletu parkingowego. Ci, którzy się nie dostosują, będą musieli liczyć się z opłatą karną.

Napisz komentarz
Komentarze