Po dwóch ligowych porażkach zespół Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle znów dał powody do radości swoim fanom. Podopieczni Nikoli Grbicia pokonali na wyjeździe zespół Aluronu Virtu CMC Zawiercia.
Początek spotkania to wyrównana gra z obu stron, która zapowiadała ciekawe widowisko. Z upływem czasu to jednak kędzierzynianie zaczęli przejmować inicjatywę. Nasz zespół grał dobrze w obronie i wyprowadził kilka kontrataków, które pozwoliły wypracować przewagę nad rywalami. Pierwsza odsłona zasłużenie padła łupem mistrzów Polski, którzy wygrali do 20.
Gospodarze lepiej rozpoczęli drugiego seta i w połowie partii mieli nawet cztery oczka przewagi. Zespół Nikoli Grbicia nie zamierzał jednak łatwo oddawać pola i szybko odrobił straty. Końcówka to piorunująca gra kędzierzynian, którzy świetnie grali blokiem, w efekcie wygrywając do 20.
Nasz zespół już w pierwszych wymianach trzeciej odsłony wypracował sobie kilkupunktową zaliczkę nad graczami z Zawiercia. W dalszej części seta kędzierzynianie grali uważnie i nie pozwolili rywalom na wyrównanie stanu seta, tym samym kończąc ich marzenia o zdobyciu punktów. Wygrana do zera jest świetnym prognostykiem dla mistrzów Polski przed wtorkowym starciem w Lidze Mistrzów. Kędzierzynianie podejmą na własnym parkiecie ekipę Knack Roeselare. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.
Aluron Virtu CMC Zawiercie - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (20:25, 20:25, 20:25).
piątek, 4 kwietnia 2025 13:27
Napisz komentarz
Komentarze