Na miejsce zostały zadysponowane trzy zastępy straży pożarnej. Strażacy zlokalizowali źródło nieszczelności niebezpiecznego gazu przy jednym z liczników. Właściciela mieszkania, do którego należało urządzenie, nie zastano. Na miejsce zostało wezwane pogotowie gazowe. Budynek został odłączony od sieci. Jak w poniedziałek informowali mieszkańcy, którzy kontaktowali się z naszą redakcją, dopływ gazu nadal nie został przywrócony. W zdarzeniu nikt nie został ranny.

Napisz komentarz
Komentarze