Podróż w czasie na kozielskich błoniach. Jarmark średniowieczny przyciągnął mieszkańców. ZDJĘCIA
- 15.09.2019 10:58

Czerpanie papieru, garncarstwo, łucznictwo, taniec średniowieczny i sokolnictwo. To tylko część codziennych zajęć ludzi żyjących w epoce średniowiecza. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla w realia dawnego mieszczaństwa mogli się przenieść podczas pierwszego dnia jarmarku średniowiecznego na kozielskich błoniach.
W ramach Festiwalu Mikołaja z Koźla na błoniach przy kozielskim domu kultury można zobaczyć najprawdziwszą średniowieczną osadę, którą stworzyli miłośnicy, prawdziwi pasjonaci rekonstrukcji historycznych. Podczas jarmarku średniowiecznego i turnieju rycerskiego mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla mogli przyjrzeć się, a nawet doświadczyć na własnej skórze, jak wyglądało życie dawnego mieszczaństwa.
- Człowiek na łonie natury lepiej się czuje, po to wyjeżdżamy do lasów, w góry, nad morze, aby się zregenerować. Z tego samego powodu my zajmujemy się historią średniowieczną, ubieramy się w dawne stroje i wyjeżdżamy na wspólne spotkania. W ten sposób kultywujemy tradycję naszych przodków i poznajemy świat i wielu nowych ludzi o podobnych pasjach. Dbamy o każdy detal, m.in. stroju. Nasze ubrania są wiernym odzwierciedleniem mody z epoki, są szyte z naturalnych materiałów. Ja jestem były oficerem artylerii, a obecnie kasztelanem grotu rycerskiego pod Byczyną, pokazujemy historię na żywo. To moje życie i moja pasja - mówi Andrzej Kościuk.
Mieszkańcy miasta mogli przyjrzeć się bliżej strojom, które zostały wykonane z precyzyjnym odzwierciedleniem wielu detali, obecnych w strojach ludzi żyjących w średniowieczu. Zobaczyli też obyczaje, rzemiosło, zainteresowania ówczesnych mieszkańców. W namiocie kulinarnym czekały potrawy regionalne, wśród nich różne rodzaje nadziewanych bułeczek, m.in z jagnięciną. Imprezie towarzyszyły konkursy dla dzieci i młodzieży. Szczególną atrakcją nie tylko dla najmłodszych uczestników imprezy były pokazy sokolnicze.
W ramach Festiwalu Mikołaja z Koźla na błoniach przy kozielskim domu kultury można zobaczyć najprawdziwszą średniowieczną osadę, którą stworzyli miłośnicy, prawdziwi pasjonaci rekonstrukcji historycznych. Podczas jarmarku średniowiecznego i turnieju rycerskiego mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla mogli przyjrzeć się, a nawet doświadczyć na własnej skórze, jak wyglądało życie dawnego mieszczaństwa.
- Człowiek na łonie natury lepiej się czuje, po to wyjeżdżamy do lasów, w góry, nad morze, aby się zregenerować. Z tego samego powodu my zajmujemy się historią średniowieczną, ubieramy się w dawne stroje i wyjeżdżamy na wspólne spotkania. W ten sposób kultywujemy tradycję naszych przodków i poznajemy świat i wielu nowych ludzi o podobnych pasjach. Dbamy o każdy detal, m.in. stroju. Nasze ubrania są wiernym odzwierciedleniem mody z epoki, są szyte z naturalnych materiałów. Ja jestem były oficerem artylerii, a obecnie kasztelanem grotu rycerskiego pod Byczyną, pokazujemy historię na żywo. To moje życie i moja pasja - mówi Andrzej Kościuk.
Mieszkańcy miasta mogli przyjrzeć się bliżej strojom, które zostały wykonane z precyzyjnym odzwierciedleniem wielu detali, obecnych w strojach ludzi żyjących w średniowieczu. Zobaczyli też obyczaje, rzemiosło, zainteresowania ówczesnych mieszkańców. W namiocie kulinarnym czekały potrawy regionalne, wśród nich różne rodzaje nadziewanych bułeczek, m.in z jagnięciną. Imprezie towarzyszyły konkursy dla dzieci i młodzieży. Szczególną atrakcją nie tylko dla najmłodszych uczestników imprezy były pokazy sokolnicze.
Napisz komentarz
Komentarze