Zwycięstwo ZAKSY w pierwszym meczu ligowym. Mistrzowie Polski ograli MKS Będzin. ZDJĘCIA

3

Siatkarza Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle odnieśli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie ligowym. Podopieczni Nikoli Grbicia pokonali na własnym parkiecie MKS Będzin 3:0.

Mistrzowie Polski byli zdecydowanym faworytem starcia w hali Azoty, ale podopieczni Jakuba Bednaruka nie zamierzali ułatwiać zadania kędzierzynianom i od początku meczu mocno postawili się faworytowi. W połowie pierwszego seta goście wypracowali sobie kilkupunktową zaliczkę i gdy w końcówce prowadzili 23:19 zapachniało sensacją. Mistrzowie Polski zdołali jednak utrzymać nerwy na wodzy i odrobili straty, a następnie wygrali na przewagi (27:25).

W drugim secie gra z perspektywy naszego zespołu wyglądała o wiele lepiej. Kędzierzynianie zbudowali sobie kilkupunktową przewagę, którą utrzymali mimo zrywu będzinian w końcówce, pewnie zwyciężając do 21.

Trzecia partia to ponownie wyrównana gra z obu stron. Przez dłuższą część seta inicjatywa należała do przyjezdnych, ale ponownie o zwycięstwie zadecydowało doświadczenie graczy Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. MKS obronił trzy piłki meczowe, ale przy czwartej próbie skutecznie w kontrze zaatakował Łukasz Kaczmarczyk i nasz zespół zwyciężył do 26, a cały mecz 3:0. MVP spotkania został wybrany Benjamin Toniutti.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – MKS Będzin 3:0 (27:25, 25:21, 28:26).

3 KOMENTARZE

  1. Po co auto straży miejskiej stoi podczas meczu pod halą? Przejeżdża obok niego samochód jadący jednokierunkową pod prąd i zero reakcji. Żeby nie było, że oni nie od tego, to jeszcze radiowóz stoi.
    A na parkingu zastawione alejki między kolejnymi rzędami aut. Auta parkujące na trawie. Nie można z tym zrobić porządku? Lawety miałyby tu niezły zarobek, pod warunkiem, że któremuś z radiowozu chciałoby się wyjść i popracować.

  2. Przecież „strażniki miejskie” przyjeżdżają pokibicować a nie do pracy. Zresztą żadaen z nich do tej pracy się nie bardzo nadaje, bo to trzeba wyjść z auta wypisać mandat włożyć za szybę a i tak nikt tego nie zapłaci. To po co się ścierać

Skomentuj