Według specjalistów źródłem benzenu nie są Azoty. Spotkanie w sprawie jakości powietrza w Kędzierzynie-Koźlu

28

Zaczął się sezon kiedy wyjście na powietrze nie jest niczym zdrowym. W związku z tym urząd miasta zorganizował spotkanie w sprawie jakości powietrza w Kędzierzynie-Koźlu. Z przedstawionych analiz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że emitentem benzenu nie są zakłady w Azotach.

Gmina Kędzierzyn-Koźle zorganizowała spotkanie dotyczące jakości powietrza w naszym mieście. Niestety, problem jest wciąż znaczący i póki co nadal nie ma skutecznego sposobu na jego rozwiązanie.

Największym źródłem zanieczyszczeń są paleniska przydomowe i procesy spalania w przemyśle. Jednak największy wpływ mamy głównie na paleniska domowe. Problemem, z którym boryka się Kędzierzyn-Koźle, jest średnioroczne stężenie benzenu. Wystarczyło zamknąć jedną instalację w Zakładach Azotowych, aby zobaczyć na wykresie, jak korzystnie wpłynęło to na jakość powietrza. Niestety tendencja wzrostowa pojawia się w przypadku pyłu PM 2,5 i PM 10. To mnie bardzo zaskoczyło, bo prowadzimy naprawdę wiele działań zwalczających przyczyny niskiej emisji, a mimo to nie ma efektów – mówiła podczas spotkania Sabina Nowosielska, prezydent miasta.

Analizę jakości powietrza przedstawiła Barbara Toczko, zastępca ds. jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Przy ulicy Szkolnej zdiagnozowaliśmy najwyższe stężenie pyłu PM 10 i PM 2,5 ze wszystkich dotychczas badanych lokalizacji. Największe stężenie benzenu notowała stacja na osiedlu Piastów (…) Wysokie stężenia benzenu według naszych analiz nie pochodzą z zakładów azotowych – mówi Barbara Toczko.

Podczas spotkania podkreślono, że pogoda w ostatnim roku była łaskawa i korzystna dla jakości powietrza. Z przedstawionych na spotkaniu danych wynika również, że epizody wysokich stężeń benzenu występują na terenach przemysłowych, np. osiedlu Blachownia, zwłaszcza w rejonach instalacji, w których transportowane są produkty z zawartością benzenu. Wysokie stężenia benzenu przy sprzyjających warunkach są drogą dyspersji rozprzestrzeniane m.in. do Kędzierzyna-Koźla.

Głos podczas spotkania zabrał Wojciech Jarczak z Opolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który przedstawił prezentację dotyczącą przeprowadzonych kontroli w zakładach przemysłowych na terenie Kędzierzyna-Koźla. Wynika z nich, że stwierdzone naruszenia w zakładach pracy nie dawały podstaw prawnych do wszczęcia postępowań w sprawie wymierzenia kary administracyjnej za przekroczenie wartości określonych w pozwoleniach emisyjnych.

Na spotkanie został zaproszony również Komitet Ochrony Powietrza, jednak jego przedstawiciele nie zdecydowali się partycypować w nim – wydali za to oświadczenie, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych – zobacz.

28 KOMENTARZE

    • Podszywaczku pisz pod własnym nickiem !!! :)

      Skoro według z „analiz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że emitentem benzenu nie są zakłady w Azotach” to czy GIOŚ potrafi na podstawie tych analiz podać kto jest „emiterem benzenu.” ???
      W artykule napisano, że podczas spotkania Sabina Nowosielska, prezydent miasta stwierdziła „Problemem, z którym boryka się Kędzierzyn-Koźle, jest średnioroczne stężenie benzenu. Wystarczyło zamknąć jedną instalację w Zakładach Azotowych, aby zobaczyć na wykresie, jak korzystnie wpłynęło to na jakość powietrza.” Wniosek taki: Zakłady Azotowe winne emisji benzenu. Co z resztą instalacji ??? :)

  1. Brawo Pani Nowosielska…. Proszę o kolejny uśmiech do kamery…. Może jakieś nowe odznaczenie…. albo dyplom.
    Ach, to nie Azoty to może jakaś spółka na Blachowni….. No cuda – nikt nie truje… A stężenia benzenu i pyłów jak były, tak są.
    No naprawdę, prawdziwy sukces -wiemy, że już, że to nie Azoty;
    Brawo urzędasy…. nic nie potraficie oprócz brania pieniędzy z budżetu.

  2. Nie może być!!!!! 😕
    Chociaż w zasadzie to wielkie i całe szczęście. Bo przecież pobliskie Osiedle Azoty, to w końcu jest sztandarowe NASZE uzdrowisko😎

  3. Szanowna pani sabciu! Wiem kto puszcza benzen w mieście możliwości. Na jednym ze spotkań powiedziala pani że wierzy w isnienie CHOHLIKA i jego wpływ na czynienie zła. No więc moim zdaniem experta to ten CHOCHLIK urzędowy wypuszcza benzen i pylki zawieszone z miejsca gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Życzę dalszych takich sukcesów jak ten wieloletni benzenowy fetor i kładka kłodniczanka w słuzbie mieszkańców. Pozdrawiam🤗

  4. Czy na terenie Zakladów Azotowych pozwolono zainstalować aparaturę pomiarową?
    Np.w pobliżu kominów elektrociepłowni.
    Wnioskowano o taką zgodę? Uzyskano ją?

  5. Swego czasu do studia Pan Prezes Petrochemii Blachownia przyniósł fiolkę z benzenem co kupił w aptece nie przyniósł produkt z Petrochemii Blachownia. Ktoś tu rżnie głu…a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze .A taki głupie tłumaczenie to można sobie wsadzić między bajki.

  6. To teraz, żeby pokazac, ze władze „coś” robią w sprawie benzenu będą szukać sprawcy metodą eliminacji. Dzisiaj, po paru latach problemu z benzenem dowiadujemy się, że to nie Azoty. Brawo! Za następne 5 lat dowiemy się, że to niestety także nie firma X a za dalsze 5 , że to nie firma Y. No gratuluję pomysłu! Pomrzemy przez ten czas a się nie dowiemy, kto nas truje. A władza powie: no jak to? Nic nie robiliśmy? Przecież cały czas szukaliśmy….

  7. Przecież wiadomo że ktoś z Blachowni i stawiam na producenta oleju opałowego WAR
    I teraz się wielce wzięli za benzen jak jest sezon grzewczy i można zrzucić na niską emisję.

  8. Wasze kontrolę są nic nie warte, kiedy zakład wie o nich 2 tygodnie przed waszym pojawieniem się tam. Zacznijcie robić naloty z marszu, a nie zapowiadacie się jak do cioci na kawkę.

  9. Na początek (ale na cito) trzeba zrobić sieć stacji mierzących stężenie benzenu w kilku miejscach Kędzierzyna-Koźla. Głównie osiedle Azoty, Sławięcice, Śródmieście, Kłodnica, Koźle, Cisowa, Pogorzelec.
    Pomiary stacji oprócz stężenia benzenu powinny zawierać również informację o kierunku wiatru. Wszystkie te dane powinny być zbierane i dostępne przez Internet w celu umożliwienia porównania ich w czasie. Dopiero takie pomiary dadzą obraz rzeczywistego zagrożenia i trucia nas wszystkich. Dzisiejsze pomiary tylko w jednym miejscu, na Piastach, nie dają możliwości oceny gdzie w tym czasie, gdy pomiary tej stacji są niskie, dochodzi do zawyżonych stężeń, gdyż tam wiatr właśnie teraz nawiewa benzen. Dodatkowo, zmieniono dotychczasowy sposób prezentacji pomiarów stacji na Piastach i w Zdzieszowicach. Dotychczas oprócz bieżących pomiarów dostępna była możliwość sięgania po dane historyczne. Teraz można tylko zobaczyć bieżące stężenie benzenu i koniec. Żadnych danych sprzed godziny, doby, tygodnia czy miesiąca. Lobby benzenowe zadziałało. Pozbawiono nas, mieszkańców dostępu nawet do tych, skąpych informacji.
    Całkowicie rozumiem zniechęcenie i rozgoryczenie działaczy Komitetu Ochrony Powietrza, których dzielnie wspomaga Pan Senator Godyla. Opór materii jest potężny co potwierdza przypuszczenia, że jest dużo gorzej niż myślimy.
    Np. ostatnio (od ponad tygodnia) stężenia PM 10 i 2,5 na ul. Energetyków osiągają i przekraczają 1000 µg/m³ (a 100 µg/m³ to już katastrofa). I co? I nic. Wszyscy nabrali wody w usta.

    • Alino, fajnie że masz jeszcze siły na prezentowanie projektu systemu monitoringu w naszym regionie. Ja już od dawna tego nie robię w tym miejscu. Gdzie indziej też nie, tylko kibicuję.
      Żeby powstało kilka punktów na różnych kierunkach od przypuszczalnych źródeł emisji benzenu potrzeba kasy. Nikt na to się nie zgodzi, nawet silne lobby polityczne nie przeforsuje takiego projektu. Ale tylko w taki sposób w krótkim czasie /kilka miesięcy?/ można udowodnić emitentowi podtruwanie mieszkańców.
      Inna rzecz to biadolenie /nie Twoje/ że jesteśmy najbardziej zatrutym miejscem – także benzenem – w Polsce, co jest nieprawdą. Warto jednak walczyć o zmniejszenie każdego zanieczyszczenia.
      O stacji na Piastach – tak, zmieniono sposób prezentacji wyników. Piszesz jednak tylko o jednym miejscu. Jest jednak inna strona GIOŚ, gdzie masz podgląd wyników 1 dzień, 3 dni, 10 i 30. Prezentowana jest tabela i wykres. Byliśmy przyzwyczajeni do poprzedniego sposobu /i tamten był wg mnie lepszy/ prezentacji, mamy nowy.
      Na stronie jest narzędzie w zielonym pasku: Bank danych pomiarowych. Klikasz w to, następnie wybierasz zanieczyszczenie, okres w historii pomiarów i klikasz „szukaj”. Wybierasz w wykazie stacji „naszą” stację i klikasz w prezentację. Masz do wyboru tabelę lub wykres. Za dużo klikania, ale wreszcie mamy wyniki.
      A więc „zabawy” życzę w poznawaniu strony.
      Jeśli redakcja kk24.pl pozwoli, podaję skrócony link do naszej strony W GIOŚ
      https://bit.ly/3DLcXFG

      • Dzięki za informacje i uwagi. Pocieszające jest to, że jest nas (podobnie myślących) więcej. A co sądzisz o tych potwornych stężeniach PM na ul. Energetyków?

        • Mogę tylko pogdybać. Znów Holding, czy Elektrownia albo jakaś inna firemka? A może piece domowe? Nie ulega wątpliwości, że obrzeża Kędzierzyna-Koźla świecą się gdy jest zimno na mapie pomiarów na inny, niż zielony kolor. To głównie”zasługa” pieców domowych. Samochody mogą zwiększać zapylenie na Energetyków, bo to chyba jedyna droga dotarcia do kilku firm. Czy jeszcze ktoś lub coś piecom pomaga, nie wiem.

  10. Bez badań wiadomo, że za emisję benzenu jest odpowiedzialna któraś ze spółek na terenie Holdingu Blachownia. I to jest pewne. Wystarczy rozstawić kilka czujników benzenu na około Blachowni, porównać notowane stężenia z kierunkiem wiatru i poprzez analizę wektorowa stężeń i przepływów wiatru zlokalizować źródło. Ale trzeba chcieć i mieć specjalistów, a nie urzędników. Nawet przeciętny użytkownik google :-) może nałożyć kierunki wiatru z notowaniami przekroczenia benzenu i wysnuć oczywiste wnioski.
    W celu dokładnego pomiaru trzeba posłużyć się dronem wyposażonym w czujnik i rejestrator. Bardzo szybko można znaleźć truciciela, ale trzeba chcieć. Emisja trucizny następuje nieprzypadkowo często w środku nocy i w dni wolne od pracy (sobota, niedziela). Aby wykryć truciciela trzeba grupy naprawdę zaangażowanych ludzi.

  11. Phoenix, przed chwilą zamieściłem komentarz, ale przeczytałem Twój i się do niego odniosę.
    Zgadzam się z jego treścią całkowicie.
    Kiedyś do pików benzenu dodawaliśmy /Alina i ja, niezależnie/ kierunki wiatru. W przybliżeniu lokalizowaliśmy emitenta.
    Kilka lat temu prezentowałem wyniki pomiarów zanieczyszczenia wykonane doraźnie przez WIOŚ i ICSO. Wysokie stężenie benzenu zlokalizowano w dwóch miejscach na terenie Holdingu Blachownia.
    Emisja głownie w nocy i dni wolne? Tak jak piszesz, potencjalni kontrolerzy mają wolne.

  12. Kędzierzyn podobnie jak Kraków może stanąć na rzęsach a ani smogu ani pyłów zawieszonych się nie pozbędą. W Krakowie obowiązuje całkowity zakaz palenia w piecach kominkach i co? Żadnej poprawy w jakości powietrza, u nas to samo, tysiące samochodów stojących w korkach, zakłady chemiczne i pozwolenie na palenie miałem i flotem który dalej można kupić na składowiskach powoduje że nic i nikt nie pomoże w oczyszczeniu powietrza i cała ta nagonka niczego nie zmieni. Niech dalej podnoszą ceny gazu, pradu, oleju opałowego, peletu i ekogroszku a wrócimy do smogu londyńskiego z początku XX wieku i wszyscy wylądujemy na górce.

  13. Elektronikiem jakimś mocnym nie jestem, mieszkańcy sami mogliby zbudować obywatelską sieć pomiarową, koszty chyba nie zwalą z nóg, bo czujniki Arduino wykrywające benzen cenami nie zwalają z nóg od 25zł (sam czujnik) + płytka główna ok 100zł, a laptopa ma każdy. Nie będzie to pomiar profesjonalny ale gdyby jakiś ogarnięty w platformie ( nie tej o której myślicie) znawca Arduino zbudował gotowy zestaw, a chętny do zainstalowania u siebie prowadził pomiary. Teraz jeszcze pozostaje kwestia zbierania danych i przetwarzania wierzę, że to jest do ogarnięcia przez studenta.
    Nawet można sobie wymyślić taką pracę końcową w technikum w trzech kolegów. Zrobić zbiórkę crowdfunding lokalnie rozpropagować.

    • Rychu, nie pitol z jakimiś czujnikami. Przecież wiadomo kto emituje benzen.
      Nawet gdyby ktoś te Twoje wymarzone czujnik zmajstrował i uruchomił, i na tej podstawie wskazał emitenta, wskazany stwierdzi że to nie on. Na zasadzie gdy złodzieja złapią za rękę, on powie że nie jego ręka.

      • „wiadomo kto emituje benzen” – zdradź nam tę wiedzę tajemną.

        A może ten benzen to fikcja i jakiś cierpiący na bezsenność człowiek rozpyla wieczorami przy punkcie pomiarowym – benzen. Taka jest moja koncepcja.

    • A może do istniejących stacji mierzących PM 10 i PM 2,5 można dokupić moduły benzenowe. Firmy oferujące takie stacje często mają takie opcjonalne wyposażenie.
      A tak na marginesie, potrafimy wydawać na remonty przejść dla pieszych setki tysięcy złotych więc koszt tych kilku nowych stacji pomiarowych nie powinien zachwiać budżetem miasta.

  14. Macie rację. Źródłem benzenu nie są Azoty. Podpowiem dla ułatwienia. Nie jest też mój odbyt. Już dwa potencjalne źródła emisji macie wykluczone. teraz już na pewno pójdzie wam łatwiej z namierzeniem sprawcy.

Skomentuj