Znowu będą kształcić techników farmaceutycznych. Po tej szkole na absolwentów czeka dobrze płatna praca

17

Przez ponad 40 lat działalności mury Zespołu Szkół Medycznych opuściło wielu specjalistów znajdujących później zatrudnienie w różnego rodzaju placówkach ochrony zdrowia. Aktualnie kształcą się tutaj opiekunowie medyczni i terapeuci zajęciowi, a już teraz ponownie można zapisać się na bardzo popularne kierunki: technik farmaceutyczny i technik masażysta. O tym, dlaczego warto skorzystać z oferty szkoły, opowiada Mirosława Szamatowicz, dyrektor Zespołu Szkół Medycznych.

– Po dwóch latach przerwy znowu będziecie kształcić techników farmaceutycznych?

– Rzeczywiście tak i jest to bardzo dobra wiadomość dla osób, które chciałyby wykonywać tę pracę. Prawo wykonywania zawodu będzie można zdobyć dzięki nauce w naszej szkole w Kędzierzynie-Koźlu.

– Co czeka na absolwentów tego kierunku?

– Ogólnie zawód technika farmaceutycznego cieszy się bardzo dobrą opinią. W końcu przecież to pracownicy aptek, tuż za lekarzami, są osobami odpowiedzialnymi za pomoc w leczeniu chorych osób. Ten zawód jest bardzo szanowany i na pewno może przynieść satysfakcję, zarówno osobistą jak i finansową.

– Czy po ukończeniu szkoły jest szansa na znalezienie pracy?

– Jest to jedną z zalet kształcenia się właśnie na tym kierunku. Obecnie w wielu branżach mówi się o tzw. rynku pracownika. Podobnie jest w przypadku techników farmaceutycznych, ofert pracy jest naprawdę sporo także tutaj, na lokalnym rynku pracy.

– Państwa uczniowie mogą liczyć na opiekę zarówno w trakcie nauki jak i po zakończeniu szkoły?

– Od lat współpracujemy z wieloma aptekami z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, w których nasi uczniowie odbywają praktyki. Staramy się naszym uczniom dać dobry start w przyszłość i z chęcią podpowiadamy im także o dostępnych ofertach pracy, nawet jeśli już dawno zakończyli edukację w „Medyku”. Coraz częściej to sami pracodawcy z aptek, domów seniora czy domów pomocy społecznej, a także osoby prywatne poszukujące opiekunów dla swoich bliskich zgłaszają się do nas z prośbą o polecenie im naszych absolwentów do pracy.

– Z czego to wynika?

– Myślę, że z zaufania jakie wyrobiliśmy sobie przez wiele lat oraz faktu, że w szkole jest naprawdę wysoki poziom nauczania. Kształcenie w zawodzie zwieńczone jest egzaminem zawodowym i bardzo zależy nam, aby uczniowie uzyskali satysfakcjonujące ich i nas wyniki z tego egzaminu. Prowadzone w szkole zajęcia odbywają się oczywiście zgodnie z programem nauczania. Podczas nich uczniów wyposażamy w potrzebną wiedzę, ale staramy się również wykształcić u nich wszystkie umiejętności praktyczne, niezbędne w przyszłej pracy. Nasz absolwent to osoba gotowa do podjęcia pracy w swoim zawodzie, ponieważ posiada do tego pełne kwalifikacje. Uczniowie przekazują nam też informacje, że pracodawcy z całego regionu zwracają szczególną uwagę na to, którą szkołę ukończył kandydat do pracy i bardzo doceniają fakt bycia absolwentem właśnie naszej szkoły.

– Oferta popularnego „Medyka”, to także kształcenie w innych zawodach?

– Oferta jest bardzo szeroka i obejmuje także inne, pożądane obecnie na rynku pracy, zawody medyczne. Zakładamy nabór na kierunki: technik farmaceutyczny, technik masażysta, terapeuta zajęciowy, opiekun medyczny, opiekunka dziecięca i asystent osoby niepełnosprawnej. Zawody medyczne są na liście zawodów przyszłości a jednocześnie już dziś łatwo znaleźć pracę w naszym województwie, ponieważ są to zawody deficytowe.

– W jakim trybie odbywają się zajęcia w szkole?

– Jesteśmy w tym względzie bardzo elastyczni i dopasowujemy się do potrzeb uczniów. Część naszych słuchaczy chce pracować i dlatego też zajęcia mogą odbywać się popołudniami, a nawet w soboty czy w niedziele. Oferujemy kształcenie w systemie zaocznym, stacjonarnym i dziennym w zależności od kierunku.

– Jaki jest tegoroczny termin rekrutacji?

– Dokumenty można składać do 14 sierpnia. W celu zapoznania się z pełną ofertą szkoły zapraszamy na stronę internetową: http://msz.k-k.pl/medyk

Zespół Szkół Medycznych
Tel. 77 482 31 08
http://msz.k-k.pl/medyk/
e-mail: medyk@k-k.pl 

17 KOMENTARZE

  1. Proszę szanowną redakcję (kolejny już raz) o nierozpowszechnianie fałszywych informacji. Technik farmaceutyczny jest personelem pomocniczym w aptece i zarabia w okolicy najniższej krajowej-czasem nawet poniżej 2 tyś na rękę. Presonelem fachowym jest farmaceuta, czyli magister farmacji-osoba która ukończyła 5,5 letnie jednolite studia magisterskie na kierunku farmacja na uniwersytecie medycznym-to zarobki farmaceuty są bardzo dobre, w skali tego kraju-nie technika!

  2. Ale bzdury.
    Technik farmaceutyczny nie ma PWZ, czyli prawa wykonywania zawodu.
    Samej pracy jest stosunkowo mało i za najnizsza krajowa.
    Szacunku wśród ludzi nie ma, praca w aptece to dno i degeneracja umysłowa.
    Nie chcę mi tych bredni dodatkowo komentować. Jak ktoś jest zainteresowany to niech się spyta w aptece jak to na prawdę wyglada.
    Próbują naciągnąć ludzi na ten kierunek aby szekle się zgadzały. Wstyd.

  3. Ja wiem,że niektórzy chcą wykonczyc Medyk,bo im się budynek podoba i już mają chętnego.Za lewicy kombinowali, za POpieprzonej rządzącej w koziolkowie partii apetyt rośnie.Przejmijcie Braila rudere, rudery w ciawym grodzie a od Medyka łapy precz.

  4. Ale popłynęli z tym PWZ. Komuś się pomyliły studia ze szkołą policealną. Osoba, która faktycznie myśli, że po tej szkole będzie farmaceutą to sie grubo pomyli. Straci 2,5 roku z życia, po czym okaże się że musi odbyć 2 lata stażu za najniższą krajową, poźniej może dostanie trochę więcej i to bez możliwości awansu i z marną szansą na podwyżkę. Niech ktoś uświadomi przyszłych techników, że utkną na tym stanowisku do emerytury. Nawet nie mogą sami zostać w aptece na zmianie. Bez obecności mgr (farmaceuty) to w teorii nie mogą sprzedać przysłowiowego pojemnika na mocz. Póki co, nie ma przewidzianych żadnych możliwości rozwoju dla tego kierunku. Żeby mieć większe uprawnienia trzeba iść na 5,5-letnie studia. I oczywiście nawet technik ze sporym doświadczeniem często zarobi mniej niż mgr zaraz po studiach co budzi u nich sporo frustaracji.

  5. Technik farmaceutyczny jest personelem fachowym, wystarczy wejść na stronę ministerstwa zdrowia, PWZ nie świadczy o tym czy personel jest uważany za fachowy😆zarabia mało, a ten brak szacunku to tylko ze strony magistrów farmacji, którzy często są debilami do kwadratu o sporo spraw pytają właśnie techników, tych z doświadczeniem, bo sami mają problem nawet z obsługą komputera. W Grudziądzu spotykam ponad połowę mgr z łapanki, brak inteligencji, najprostsze sprawy zajmują godziny i cały personel musi być zaangażowany. Trudne sprawy, zostawiają tym jarzącym emgr, jeżeli tacy są w aptece. Nie wiem jak ma wyglądać opieka farmaceutyczna przez takich głąbów, chcą być lekarzami, a często mają mniejszą wiedzę od techników. Niestety przez brak mgr na rynku pracy, pracują wszyscy którzy mogą podpisać się lub operować myszką. Połowa nie nadaje się do zawodu, jest mizernie przygotowana, brak empatii oraz brak umiejętności współpracy, jak i przyznania się do błędu lub niewiedzy. Ale za to ego na poziomie najwyższych szczytów w Himalajach, choć powinny to być raczej największe głębiny Rowu Mariańskiego. Pozdrawiam normalnych farmaceutów, z wiedzą oraz techników, którzy nie kroczą ślepo za tym, co karze pracodawca. Reszta jest mi kompletnie obojętna, jakby ich nie było w aptekach na pewno lepiej i łatwiej by się pracowało.

  6. Moje wynagrodzenie, mała sieć, duże miasto: 2200zł na rękę. Pamiętajcie, że za każdy błąd płacicie z własnej kieszeni. Kary też.

  7. Chyba sobie jaja robicie. Po tym kierunku oferuje sie 2-letni staz za najnizsza krajowa. Wszystkie osoby, jakie poznalam z branzy chca z pracy rezygnowac, szukaja nowej. Panie na kasach w sklepach zarabiaja wiecej, bez takiego stresu, odpowiedzialnosci i takiego zapieprzu. Zmarnowalam 2 lata zycia na nauke czegos, co zawodowo nie przyda mi sie w ogole.

  8. Do tech z grudziadza:
    Ciagle slysze od technikow, ze mgr to zlo i sami idioci… No na prawde nie wiem jak to skomentowac. To na serio boli, tymbardziej jak sie wie ile pracy sie wlozylo w to zeby cos osiagnac. Tobie tez na pewno nie jest milo jak ktos Cie sprowadza do roli niewyksztalconego imbecyla bez matury. Niby czlowiek zna swoja wartosc, ale mimo wszystko niesmak zostaje. Więc moze umowmy sie, ze jak w kazdej branzy znajdziesz osoby, ktore sie nadaja do tej pracy i takich co sobie nie radzą. Tych madrzejszych i tych mniej madrych. Zycie. Wszedzie masz osoby, co maja stanowiska, nie z racji kompetencji, a znajomosci itd. Do pracy w aptece potrzebny jest papier. Nie wiń tego w Twojej ocenie „glupiego” magistra, ze mial na tyle oleju w glowie ze poszedl na studia :) wiesz, to nie wina innych ludzi, ze Ty akurat nie masz tytulu naukowego przed nazwiskiem, albo masz, ale akurat nie mgr farm. Takze swoje żale zostaw dla siebie.
    Pozdrawiam

Skomentuj