Znaleziony w sklepie portfel postanowił odnieść na komisariat. Wcześniej opróżnił go z pieniędzy

15
Foto: archiwum

Sporych kłopotów napytał sobie 53-letni mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Mężczyzna w jednym z marketów na terenie Głogówka znalazł portfel z dokumentami oraz gotówką w kwocie ponad dwóch tysięcy złotych. Po wyciągnięciu pieniędzy, znalazca postanowił odnieść portfel na komisariat.

Zdarzenie miało miejsce w piątek, 15 lutego przed godziną 9:00. Wtedy to do komisariatu policji w Głogówku zgłosił się mężczyzna, który poinformował funkcjonariuszy o zagubieniu portfela. Do jego utraty miało dojść chwilę wcześniej w jednym z marketów na terenie miasta. Wewnątrz znajdowały się m.in. dokumenty oraz ponad 2 000 złotych w walucie obcej oraz polskiej.

W tym samym czasie, do dyżurnego komisariatu zgłosił się również mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego i poinformował go o znalezieniu portfela. Jak się szybko okazało był to ten utracony, jednak brakowało w nim pieniędzy. Miejsce odnalezienia portfela oraz wyjaśnienia 53-latka wzbudziły podejrzenia policjantów.

Funkcjonariusze przeszukali mężczyznę oraz sprawdzili jego samochód, gdzie w modlitewniku były ukryte skradzione pieniądze. 53-latek usłyszał już zarzut przywłaszczenia znalezionego mienia. Teraz za taki czyn grozi mu nawet do roku więzienia.

15 KOMENTARZE

  1. Taaaki święty był i uczciwy (jak deweloper z Nowogrodzkiej), że przywłaszczone pieniądze schował w modlitewniku. Ot, i cała katolicka uczciwość.

  2. Ten człowiek to bezdomny, jechał akurat oddać samochód ojcu „derektorowi”, to przy okazji wziął jeszcze parę groszy na tacę.

  3. Rychu lepszy rysiu z klanu.. Hahahaha musi być coś na rzeczy skoro piszesz, o pedofilach.. Po której stronie byłeś? 😂 😂 😂 😂

  4. Jeśli nie porównano numerów banknotów, tych z modlitewnika z tymi które miały się znajdować w portfelu, nie można twierdzić że znalazca portfela przywłaszczył je sobie.

      • Godzi, nie godzi.Zacznij myśleć.Tatusiu.Jeśli gość gubiący portfel udowodni że miał w nim banknoty o określonych numerach i banknoty te, były POTEM przy znalazcy portfela, dopiero wtedy można podejrzewać, że znalazca przywłaszczył je sobie.
        W przeciwnym przypadku gościa który portfel zgubił, można posądzać o chęć zarobienia na czyjejś uczciwości w sposób niegodziwy.Że użyję takiego niemodnego już określenia.

  5. Hmmm. Na pewno to on ukradł te pieniądze? Ja bym za to głowy nie dała. Złodziej ukradł portfel, wyciągną pieniądze, a resztę wyrzucił, bo do niczego mu już nie była potrzebna. Nawet wręcz przeciwnie: pomogła by w jego zidentyfikowaniu. No chyba, że znaleziono przy nim te pieniądze??!

Pozostaw odpowiedź HUSTLER80 Anuluj odpowiedź