Znalazł na stacji benzynowej portfel z gotówką i go zabrał. 43-latkowi grozi do 5 lat więzienia

10

Mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego będzie odpowiadał za kradzież. Mężczyzna zabrał pozostawiony przy kasie portfel i go sobie zatrzymał. Przypominamy, że znalezione rzeczy należy zwrócić właścicielowi lub zgłosić ten fakt na policję albo zanieść do biura rzeczy znalezionych.

W połowie lipca policjanci z Komisariatu Policji w Kędzierzynie-Koźlu zostali powiadomieni o kradzieży portfela. Jak wynikało ze zgłoszenia do zdarzenia doszło na stacji paliw. Gdy pokrzywdzony płacił za zakupy zostawił przy kasie portfel w którym znajdował się dokument oraz blisko 1000 złotych. Kiedy się zorientował i wrócił po portfel okazało się, że już go tam nie było.

Powiadomieni o tym zdarzeniu policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili osobę, która mogła mieć związek z tą kradzieżą. Ich informacje potwierdziły się, funkcjonariusze znaleźli u 43-letniego mieszkańca powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego skradzione mienie. Mężczyzna zauważył leżący przy kasie portfel i go zabrał. Zamiast powiadomić o tym obsługę sklepu, policję lub biuro rzeczy znalezionych zatrzymał go.

Mężczyzna został przesłuchany. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie  mu zarzutów. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, każdą znalezioną rzecz należy oddać właścicielowi lub  przekazać ją do Biura Rzeczy Znalezionych albo do jednostki policji. Zatrzymując znalezioną rzecz, narażamy się na odpowiedzialność karną.

Źródło: Policja Kędzierzyn-Koźle

10 KOMENTARZE

  1. Zabrał, bo chciał do niedzieli poczekać i dać na tacę.

    Jakim to trzeba być tępym łbem i nie mieć świadomości obecności kilku kamer na każdej stacji, IQ suwerena.

  2. Zabrał, przez roztargnienie. Podobnie jak pewny sędzia (który aż przechylił się przez ladę do kasy), i jeszcze dostał odszkodowanie – 20 tys.

    • Powinien powiedzieć, że był roztargniony i mogą go cmoknąć w pytę. Widocznie stwierdził, że nic złego nie zrobił, jak sędzia, którego pokazywali w tv, jak kradnie. Jeszcze rekompensatę powinien dostać za to, że się go czepiają.

      • bo obywatel pracuje 1 raz w miesiącu, a jego praca to stanie w kolejce po zasiłek, więc tak to podzielił. Ma rację, że 16,66, bo suweren się nigdy nie myli. Co z resztą czuć w tej kolejce.

Skomentuj