Znaczny wzrost liczby zaświadczeń i chorobowych powodowanych zaburzeniami psychicznymi

3

W poprzednim roku wzrosła liczba zaświadczeń lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. W 2020 r. do opolskiego ZUS wpłynęło o 16 procent więcej takich zwolnień niż w 2019 r.

W 2019 r. ponad 6 mln 589 tys. osobom ubezpieczonym w ZUS w całym kraju, przynajmniej raz zostało wystawione zaświadczenie lekarskie z tytułu choroby własnej. Choć nie wiadomo jeszcze, ile osób co najmniej raz skorzystało ze zwolnienia lekarskiego w 2020 r., to wiemy, że w poprzednim roku było więcej zwolnień lekarskich i dni chorobowych wystawionych w związku z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania niż
w 2019 r. Do tej grupy chorobowej zaliczana się między innymi depresja, schizofrenia, nerwica, zaburzenia nerwicowe, zaburzenia osobowości, reakcje na ciężki stres i wiele innych.

– W minionym roku kalendarzowym do opolskiego ZUS wpłynęło niemal 23,2 tysiące zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy wystawionych z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. To o 3,7 tysiąca więcej w porównaniu do 2019 r., gdy takich zaświadczeń było 19,5 tysiąca, zatem wzrost o 16 procent. W ostatnim roku, na Opolszczyźnie liczba dni absencji chorobowej z tytułu schorzeń z tej grupy chorobowej sięgnęła ponad 424 tysięcy dni, gdy w 2019 roku było to 335 tysięcy dni – Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.

W 2020 r. w województwie opolskim najwięcej zaświadczeń lekarskich z powodu chorób składających się na zburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania lekarze wystawili
w marcu, kwietniu i w czerwcu. Odpowiednio 2308, 2434 i 2000. W żadnym z pozostałych miesięcy liczba ta nie przekroczyła 2 tys., zaś najmniej takich zwolnień wpłynęło do opolskiego ZUS w lutym 2020 r. – 1574.

Tendencja wzrostowa w kontekście zaświadczeń lekarskich dotyczących zaburzeń psychicznych i zachowania jest widoczna w danych, które ZUS zebrał w całym kraju.
W 2020 r. w rejestrze zaświadczeń lekarskich, zwolnień w tej grupie chorobowej było 1 mln 445 tys., a częściej tego rodzaju zwolnienia były wystawiane kobietom – 921 tys., mężczyznom – 535 tys. Liczba dni absencji chorobowej sięgnęła 27 mln 665 tys., z czego kobiety wykorzystał około 17 mln 650 tys. dni, a mężczyźni około 10 mln. Dla porównania,
w 2019 r. Zakład zanotował 1 mln 162 tys. zaświadczeń lekarskich w tej grupie chorobowej (kobiety – 721 tys., panowie – 441 tys.), co przełożyło się na 20 mln 203 tys. absencji chorobowej (kobiety – 12 mln 630 tys. dni, mężczyźni – 7 mln 570 tys.).

Miesiącami, które najbardziej obfitowały w zwolnienia lekarskie z grupy zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania były kwiecień – 164,2 tys., marzec – 139,4 tys. oraz maj – 134,7 tys. Najmniej tego rodzaju zwolnień było w lutym – 93,4 tys.

3 KOMENTARZE

  1. Ciekawe jakie grupy zawodowe biorą najczęściej zwolnienia z powodu zaburzeń psychicznych ? Pewnie biały personel – tu bym się nie zdziwił, biurokracja, nauczyciele i kombinatorzy np policjanci. Gdzie są kontrole ? A tak poważnie rzecz biorąc to chorzy są diagnozowani metodą teleporady czy jak ? Ludzie pracujący fizycznie muszą na to zapierniczać bo bez nich gospodarka będzie leżała… I nikt tego nie docenia. A ZUS niech nie narzeka bo kupę pieniędzy które płacą ludzie idzie na uposażenie i premie biurokracji zatrudnionej w tym molochu.

    • Dokładnie, wśród policji, nauczycieli i personelu biurowego jest najwięcej kombinatorów i leserów.

  2. Ostatnimi czasy trudniej się lata do Brukseli, a jazda kabrioletem z Jasła do Belgii mi nie służy, więc również korzystam ochoczo ze świadczeń. Zaświadczenie o „dolegliwościach” nietrudno uzyskać u kolegi z sąsiedniej parlamentarnej ławy, pomagamy sobie jak możemy w tych czasach. My władza wiemy, że przeżyjemy i się wyżywimy jak to zapowiadał rzecznik Jerzy Kłapouchy Urban.
    Życie w Polsce to sielanka, z łatwością elita może się ustawić, odkleja się od wyborcy na drugi dzień po wyborach by przylgnąć znów z workiem obietnic przy kolejnej kampanii.

Skomentuj