Zmiana we władzach Grupy Azoty ZAK. Jakub Gładysz powołany do zarządu spółki

23

Podczas posiedzenia w dniu 20 grudnia 2021 r. Rada Nadzorcza Grupy Azoty Zakładów Azotowych Kędzierzyn S.A. dokonała zmiany w składzie Zarządu Spółki. Na funkcję Członka Zarządu powołano z dniem 21 grudnia 2021 r. Pana Jakuba Gładysza.

Pan Jakub Gładysz od urodzenia związany jest z Kędzierzynem-Koźlem. Ukończył z wyróżnieniem studia techniczne na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej oraz studia matematyczne na Uniwersytecie Wrocławskim. Posiada dziesięcioletnie doświadczenie w organach spółek handlowych, w tym spółek samorządowych oraz spółek Skarbu Państwa. W latach 2011-2013 pełnił funkcję członka zarządu powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, a z początkiem 2021 roku – Prezesa Zarządu spółki WPRD S.A. W przeszłości związany z Grupą Azoty – w latach 2016-2018 pełnił funkcję członka rady nadzorczej spółki Grupa Azoty Automatyka Sp. z o.o. Z pracy w organach spółek kapitałowych każdorazowo otrzymywał absolutorium.

Aktualny skład Zarządu Grupy Azoty ZAK przedstawia się następująco:

Paweł Stańczyk – Prezes Zarządu

Artur Kamiński – Wiceprezes Zarządu

dr Bogdan Tomaszek – Wiceprezes Zarządu

Jakub Gładysz – Członek Zarządu

dr hab. Bolesław Goranczewski – Członek Zarządu

Źródło: Grupa Azoty ZAK

23 KOMENTARZE

  1. Członek PiS, działacz, właściwy człowiek na właściwym miejscu. Azoty zyskają na tej decyzji, pierwsze co to pracownicy mogą się spodziewać podwyżek.

    • Jeżeli zainteresowałbyś się chociaż trochę tym zakładem i władzami to nie pisałbyś takich głupot. Aktualnie pomimo świetnej kondycji zakładu podwyżki będą ale symboliczne – nawet nie pokryją inflacji a już nie mówiąc o innych rzeczach ponieważ dosłownie wszystko poszło do góry (o energii i gazie nie wspomnę). Tutaj się rozgrywa zawsze podobny scenariusz – ludziom jak najmniej no bo przecież koszty personalne zbyt wysokie a na wysokich stanowiskach Prezes przewidziany jest na tyle aby się załapał na odprawę. I tak co kilka miesięcy zmiana. A ludzie na te odprawy pracują – niektórzy lekko, niektórzy ciężko. Wiadomo, jak w każdym zakładzie. Tak czy inaczej Ci wszyscy referencji i specjaliści (starsi czy młodsi) mają z tych roszad najmniej na konto a odbija im się to czkawką podczas codziennej organizacji pracy. Jak to zwykle bywa: przychodzi nowa miotła i zamiata wedle uznania.

      • A wiesz co to SARKAZM ?

        Już 1 wyraz : Członek
        powinien dać Ci Głosie rozsądku do myślenia, a reszta sama się wyjaśnia…

        Jako, że cenzura nie wszystko puszcza więc o Azotach delikatnie… nie lubi dosadnej i personalnej krytyki, a zresztą wpisz Jakub Gładysz, a zobaczysz, że to [ zbiór pusty ], doświadczenia w zarządzaniu dużą firmą giełdową – brak, ważne że swój…

    • Bo do maja zostalo im niewiele czasu, po przegranych wyborach wszyscy dostaną kopa a do tego czasu zdążą zarobić, wziąć odprawy i pośmiać się pracownikom w twarz. Dla pisowskich radnych, dzialaczy i gminnych włazotyłków to jedyna możliwość dojścia do pieniędzy.
      .

      • Widzę, że tuskowcy radni, dzialacze i gminne włazotyłki nie moga doczekać się tych ciepłych posadek ale wy biedaki wyborów już żadnych nie wygracie bo głosują normalni ludzie a nie ulica i zagranica. Proste?

  2. Jeżeli zmiany w zarządzie i radzie następują tak często to chyba oznacza że ludzie do nich wybierani są skrajnie niekompetentni ?
    Prawda ? Bo jakby byli dobrzy, to utrzymywali by posady przez lata.
    A co do podwyżek to ZAK dał od nowego roku jakieś ochłapy nędzne,zresztą to już tradycja w zakladzie że podwyżki są zawsze symboliczne,na kilo kiełbasy lepszej.

  3. Jakub G. nie jest z PiS, to człowiek od Kamila B. Nie dostał się na listę wyborczą PiS, bo nie płacił składek ze „skromniej” diety radnego. To taki porządny, przyzwoity człowiek … Jak nic do azot będzie pasował.

  4. Gratulujemy i czekamy na powołania następnych członków.
    Im więcej czlonków tym lepiej.
    ZAK notuje wysokie zyski,stać nas nawet na 20 stu członków .

    • dużo członków potrzeba w innych miejscach, a tu nie koniecznie. Napiszcie co z tym poprzednim członkiem się stało. Opadł, czy uwiądł?

    • Takie elity są zdecydowanie bardziej swojskie niż odklejeni od zwykłego obywatela KOalicjanci. Partia nie zawodzi w odwdzięczeniu się za zasługi, Don Kaczorro nie ma już wiele pod kontrolą, a czy miał, doły z prowincji już wzięły się za szybki rabunek najbliższego majątku.

  5. Ogólnie biurokracja to duży problem w ZAK , ta grupa to już prawie 50 % załogi.
    Duże pensje.obsługa ich,sprzątanie,wyposażenie czyli służbowe smartfony,komputery,drukarki itp.pochłania miliony złotych.
    Audyty wykazujące te koszty są skrzętnie ukrywane bo przecież nie podetną sobie gałęzi na której siedzą,co nie???

Skomentuj