Zepsute BMW zablokowało obwodnicę Kędzierzyna-Koźla. Nie można go było ruszyć

20

Nitka obwodnicy Kędzierzyna-Koźla do ronda Grunwaldzkiego została zablokowana przez zepsute BMW.

Samochód zatrzymał się na zwężce przed rondem i już nie ruszył. Jak dowiedzieliśmy się na miejscu, doszło do awarii, w wyniku której komputer całkowicie unieruchomił pojazd.

Utworzyły się ogromne korki. Wjazd na rondo był całkowicie zablokowany. Na miejscu interweniowała policja. Kierowca wezwał pomoc z autoryzowanego serwisu, jednak dotarcie specjalisty wiązało się z dłuższym oczekiwaniem. Ostatecznie po kilkudziesięciu minutach samochód udało się usunąć z drogi. O godz 14.45 ruch został przywrócony.

20 KOMENTARZE

  1. W takich przypadkach firma BMW powinna pomyśleć o autodestruktorze takiego pojazdu. Ewentualne resztki właściciel mógłby sobie do torby z biedry spakować i oddalić się na przystanek MZK.

  2. Zamiast go przepchać albo na linę przeciągnąć to patrzyli jak korek się tworzy , gratulację i dyplomy dla właściciela BMW i policji proszę odebrać od Pani SN z UM za wspaniałą (nie) akcję ratunkową odkorkowania obwodnicy.

    • A może takiego samochodu nie wolno, nie można, nie przystoi, czy jeszcze co innego,przepychać?
      Może, gdy takie autko się przepchnie kilka metrów, gdy komputer pokładowy jest w stanie uśpienia, to po jego obudzeniu, taki komputer się zorientuje że nie jest w tym miejscu gdzie zapadł w sen i znów uśnie?

  3. Z komentarzy wynika, że obrywa się kierowcy auta, choć to każde mogłoby się zepsuć, kilka dni temu stała w podobnej sytuacji ciężarówka. Nieciekawe jest to, że genialni włodarze miasta pozwężali główna drogę miasta bo obwodnica będzie pełniła rolę arterii komunikacyjnej, a tutaj…..małe rondka, jednopasmowe choć droga jest w większości dwupasmowa i wystarcza unieruchomiony pojazd i wszystko stoi. Jak to wszystko jest robione bez głowy…….

    • Bravo za ta wypowiedz.
      zweżki,ronka jednopasmowe (a zbudowanie 2 ronda na Gliwickiej w tak malej odleglosci to juz kpina jakas)
      doprowdzi niejednokrotnie to sytuacji tkiej jak zaistniala
      No i gdzie mamy tutaj tez ekologie?Te samochody emituja trucizne a stoja!

  4. Jaka to sensacja i wypowiedzi produktywne wypowiedzi „Januszy i Grażyn” z Matizów ponieważ zepsuło się BMW a nie ich „Japońska ” maszyna z LPG. Może byście zazdrosne i „mądre głowy” zastanowili się w jak mało rozwiniętym komunikacyjnie mieście mieszkacie że awaria jednego samochodu potrafi sparaliżować ruch w mieście praktycznie do 0 na trasie przelotowej. Zresztą czego się dziwić jak na tej „przelotowej ” trasie 98% kierowców „Januszów” po godzinie 15 nie wie co to jazda „na zamek ” i zajmuje prawy pas od ronda do ronda bo lewym się nie jeździ. Kierowca tego samochodu niczego nie jest winien, ale jak widać po wpisach to prawie jak byłby co najmniej jego konstruktorem i cała wina jest po jego stronie ! ! Podejrzewam że jak by to „Matiz ” stanął to można było by go objechać z obu stron w tym miejscu drogi i korka by nie było ale niektórych stać na samochody innych nie.

Skomentuj