Zderzenie dwóch aut osobowych na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Chrobrego

24

W piątek około godz. 16 doszło do kolizji z udziałem dwóch aut osobowych na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Chrobrego w Koźlu.

Honda zderzyła się z ze skodą. Na miejsce wezwano policję. Uczestnicy zdarzenia prawdopodobnie nie odnieśli obrażeń. W rejonie skrzyżowania mogą występować utrudnienia w ruchu.

24 KOMENTARZE

  1. Kiedyś to złotówy nie włączały kierunkowskazów z oszczędności na żarówkach, a teraz już wszyscy Polacy.

  2. Jeżeli ktoś nie używa kierunkowskazu, należy przyjąć, że porusza się drogą główna i nie zamierza z niej zjeżdżać.

  3. Jadac ul,Piastowska w kierunku ul.Chrobrego nie musisz dawac kierunkowskazu bo jestes na ul. glownej tzn uprzywilowanej.

  4. Kto niektórym dał prawo jazdy, XXX oraz jezdze tez – zróbcie może jakiś kurs dodatkowy. Skręcasz to włączasz kierunkowskaz, niezależnie czy droga główna czy nie.

  5. @jezdze tez napisał: „musisz dawac kierunkowskazu bo jestes na ul. glownej tzn uprzywilowanej”. Nie znasz przepisów, ani wyroków SN w sprawach dot. takich sytuacji. Nie ma znaczenia, czy jesteś na głównej, zawsze sygnalizujesz skręt (zamiar skrętu, czyli odpowiednio wcześniej). Dlatego na tym skrzyżowaniu jadąc w lewo główną zawsze dajemy migacz w lewo. Jadąc prosto nie potrzebujemy migacza, aczkolwiek ja zawsze daję migacz w prawo, bo tam nie ma drogi w prawo. Nie jest to zgodne z zasadami, ale daję jednoznaczny sygnał, że chcę pojechać prosto. To jest taka asekuracja, doświadczeni kierowcy zrozumieją, że lepiej dać nadmiarową informację, aby druga, często niedoświadczona, spanikowana, może na lekkim gazie ;-) strona zrozumiała twój zamiar. Życzę 55 lat jeżdżenia bez wypadku, jak u mnie.

    • Pewnie należysz do grupy kierowców włączających lewy kierunkowskaz na rondzie. Sam przyznałes, że nie masz pojęcia na temat przepisów, bo stwierdziłeś, że jadąc prosto Piastowska nie trzeba sygnalizować skrętu w prawo. TRZEBA!!! Zmieniasz pas ruchu!!! Nie musisz sygnalizować skrętu w lewo. A jak twierdzisz inaczej to proszę podać wyrok SN o którym piszesz

      • Do @XXX. Mam nadzieję, że nikt nie zastosuje się do bzdur, które wypisujesz.
        „Pewnie należysz do grupy kierowców włączających lewy kierunkowskaz na rondzie” – nieprawda – emocje przynoszą Ci takie koncepcje?
        „Sam przyznałes, że nie masz pojęcia na temat przepisów, bo stwierdziłeś, że jadąc prosto Piastowska nie trzeba sygnalizować skrętu w prawo. TRZEBA!!! Zmieniasz pas ruchu!!! Nie musisz sygnalizować skrętu w lewo.” – kompletna bzdura, to skrzyżowanie z tzw. pierwszeństwem łamanym. Wyszukaj tę frazę w Google – dowiesz się jak tam się zachować.
        „A jak twierdzisz inaczej to proszę podać wyrok SN o którym piszesz” – widziałem na RP.PL albo Gazecie Prawnej – sam poszukaj.

    • Ja znam przepisy. Ale prowadząc samochód uważam na takich jak Ty, którzy nie zawsze sobie radzą w ruchu miejskim.

  6. OKKK stwierdził że jak się skręca to daje się kierunkowskaz. Stary to ty pomiędzy Kłodnica a januszkowicami machasz ta wajcha od kierunkowskazów na prawo i lewo.

  7. Poto wymyślili kierunkowskazy aby dojeżdżając do skrzyżowania czy ronda dać znać tym którzy czekają na wjazd swoje zamiary, to nic nie kosztuje a usprawnia i uplynnia ruch. Co szczególnie widać na największej zwężce w mieście gdzie większość przyjezdych matołków stoi aż ma puste rondo i dopiero wtedy włącza się do ruchu.

    • Masz w zupełności rację @Realisto?. Tyle tylko, że zdarzają się i tacy „wspaniali” kierowcy, że kierunkowskaz wrzucają dopiero po skrzyżowaniu. Niestety jest to zjawisko bardzo często spotykane?.

      Ale też chyba coraz więcej takich geniuszy prawko dostało po znajomości, za łapówy albo inną formę korupcji.?
      Bywa też że łapówa – niekoniecznie oznacza kasiorę?

  8. Szukałem tego wyroku SN i nie znalazłem. A jak ktoś się powołuje na google, to mi wystarczy. Ja wolę przeczytać ustawę.

    • Par. 22 ust. 5 Kodeksu drogowego mówi: „Kierujący pojazdem jest zobowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru”.
      Przeczytaj i zrozum słowo „lub” .

      • Ja rozumiem słowo „lub”. Natomiast Ty i większość bredzacych głupoty na tym forum nie rozumie „kierunku jazdy”. To, że droga główna nie przebiega w linii prostej przez skrzyżowanie, tylko łukiem, nie oznacza, że kierowca nią jadący zmienia kierunek. I wy macie prawo jazdy? Jakim cudem?

        • Wysuwając tego typu twierdzenia należałoby się zapoznać z znaczeniem pojęcia kierunek, a tego uczyli w szkole – chyba podstawowej. Ruch pojazdów to nic innego jak ruch w myśl praw fizyki, i przepisów ustawy zwanej w skrócie PRD, a fizyka jak się nie mylę jako kierunek oznacza prostą, uściślając to że droga nie przebiega w linii prostej przez skrzyżowanie to nie znaczy że jest zakrętem lub lukiem, skrzyżowanie jest miejscem gdzie krzyżują się drogi, w tym drogi różnych kategorii, a znak informujący o tym ze droga jest tzw. drogą główną określa jedynie zasady pierwszeństwa przejazdu przez dane skrzyzowanie dróg dla ich uzytkowników, a nie określa kierunki ruchu pojazdów co dobitnie określają zasady fizyki w tym teoria prostych i wektorów. Więc proszę nie wprowadzać w bład.

  9. „…w temacie wypowiedziało się Ministerstwo Infrastruktury. Pytanie do organu skierowała jedna z posłanek, która powołała się na wątpliwości co do obowiązku sygnalizacji zmiany kierunku jazdy na drodze z pierwszeństwem przejazdu. W piśmie z dn. 27 lipca 2018 r. Minister udzielił odpowiedzi, w której potwierdził konieczność używania kierunkowskazów w sytuacji, kiedy droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu.”

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj