Zapłatą za jej codzienną pracę jest miłość i oddanie zwierząt. Maria, niezwykła wolontariuszka z wielkim sercem

14

W torebce zawsze ma cążki i nożyczki do pazurek zwierząt, przychodzi do schroniska codziennie przez 365 dni w roku i tu zostawia całe swoje serce. Wyprowadza psy na spacer, pielęgnuje je, a nawet karmi. Kocha czworonogi, a one kochają ją. Taka właśnie jest pani Maria, niezwykła wolontariuszka w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu. 

Wolontariusze w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu to wyjątkowe osoby, które każdy wolny czas poświęcają osamotnionym czworonogom. Jedną z nich jest pani Maria, która od wielu lat codziennie wyprowadza psy i jest ogromnym wsparciem dla schroniska.

Pracowita, sumienna, bezinteresowna i bardzo pomocna. Tak mówią wszyscy o pani Marii, która od lat jest ogromnym wsparciem w schronisku. Pani Maria ma 68 lat i codziennie od poniedziałku do niedzieli przychodzi do schroniska dla bezdomnych zwierząt, aby przez kilka godzin wyprowadzać psy na spacery i pomagać pracownikom schroniska. Jej postawa motywuje inne osoby do bycia wolontariuszem.

Wszyscy wolontariusze są wyjątkowi, nie tylko ja – mówi skromnie pani Maria.

– Wczoraj jedna pani przyszła nawet z dziesięciometrową smyczą, takie to zmotywowane osoby. Ja kocham psy, a one kochają mnie. To takie wielkie odwzajemnione uczucie. Mój pies niestety umarł i postanowiłam sobie, że będę tu przychodzić i pomagać tym samotnym czworonogom. Niedaleko tu mam działkę, na której opiekuję się kotami – dodaje wolontariuszka.

Pani Maria przychodzi do schroniska niezależnie od pogody, wyjątek stanowią bardzo deszczowe dni. Niestety ostatnie takie spacery w deszczu przypłaciła własnym zdrowiem.

Nie chodzę już w deszczu, bo zimą bardzo zmokłam, aż miałam plecy zimne, zachorowałam wtedy na zapalenie płuc. Zlekceważyłam sobie troszkę swoje zdrowie i teraz się tego boję, więc bardziej dbam o siebie – dodaje pani Maria.

Wolontariuszka poza wspieraniem schroniska, zajmuje się również dokarmianiem kotów na działce, którą ma niedaleko schroniska. Po spacerach z psami, wędruje pomagać bezdomnym kotom.

– Marysia „pracuje” tutaj siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku. Wyjątek to ulewne deszcze. Przychodzi do nas o 8 i jest do 13. W weekendy, gdy mamy mniej pracowników pomaga nam przy karmieniu, zajmuje się również pielęgnacją zwierząt. W swojej torebce ma zawsze cążki, czy nożyczki. Poza tym obserwuje zwierzęta, zwraca uwagę, gdy dzieje się z nimi coś niepokojącego. Jest dla nas bardzo cenna – mówi Grażyna Hamala, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu.

14 KOMENTARZE

  1. Co za brednie choć zgodzę się z tym ze wyprowadza psy na spacer ale nie nazwał bym jej wolontariuszem z kwestii takiej jak trzeba pomóc jak przystało na wolontariuszkę to lata i szuka pracownika ze to i tamto trzeba zrobić jak coś jej nie pasuje to leci do pseudo kierownik która pomagać psom to na dodatek swoje trzyma i choroba już tak im zapewnia starość w schronisku CHOCIAŻ BYŚCIE PISALI PRAWDĘ

  2. Ja podziwiam tą panią jest niesamowita robi więcej niż mogło by się można było spodziewać
    Ma mega pojęcie jak podejść do psa wyszkoli nauczy można by wiele się od niej nauczyć i nie tylko pod tym kątem bo i nawet posprząta po nich da to czego mu brakuje wodę karmę to prawda co pani kierownik o niej opowiada ZŁOTA KOBIETA Naprawdę tyle co ona robi i nie tylko dla psiaków ale i dla pracowników i innych wolontariuszy Artykuł godny tej osoby

  3. Nie zapomnijmy o pani kierownik ile ona robi pracy zwłaszcza we weekendy jak zwykły pracownik nie boi się pobrudzić. Jest bardzo sympatyczna i życzliwa zawsze dziękuje za wszystko potrafi się odwdzięczyć miłym uśmiechem i dobrym słowem SZACUNEK
    zwierzęta maja w schronisku jak w domu
    Bardzo się stara by było dużo adopcji i dlatego jest tak mało zwierząt
    Polecam współpracę

  4. Poznałam p.Marię w czasie pobytów w schronisku i potwierdzam, że ma ogromne serce dla tych czworonogów. Wszystkie te zwierzaki kocha i dużo o nich wie a one kochają ją. Życzę p.Marii dużo zdrowia by mogła jak najdłużej poświęcać swój czas schronisku. Pozdrowienia dla pracowników i wolontariuszy

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj