Zaniepokojeni ujadaniem psa sąsiedzi zadzwonili pod numer alarmowy. Nocna interwencja służb

8

W niedzielę, kilkanaście minut po północy służby ratunkowe odebrały zgłoszenie, z którego wynikało, że w jednym z mieszkań przy ulicy Józefa Lompy może przebywać osoba potrzebująca pomocy medycznej.

Zaniepokojeni ujadaniem psa sąsiedzi, zadzwonili pod numer alarmowy. W mieszkaniu mogła przebywać młoda kobieta. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji oraz strażacy potwierdzili dochodzące z mieszkania szczekania psa. Policjanci nie potwierdzili obecności kobiety w mieszkaniu, a następnie ustalili miejsce jej przebywania. Interwencje potraktowano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.

8 KOMENTARZE

      • Ooo To pieski mają prawo pogadać o północy, nie dając spać mieszkańcom.
        Takie głupie mądrości możesz stosować gdy będziesz mieszkać w prywatnym domu, nie w bloku zamieszkałym przez ludzi.

  1. Nawet jeśli pies jest w domu cicho, a szczekają psy na ulicy, to też niedobrze. Sąsiedzi mogą zwalić hałas na psa nieszczekającego.

Skomentuj