Zamiast sali gimnastycznej – ćwiczenia w parku! Szkoły stawiają na aktywność fizyczną na świeżym powietrzu

1

Szkoły robią co mogą, aby chronić uczniów i zmniejszyć ryzyko zarażenia się koronawirusem. Jednak wiemy, że nic tak nie wzmacnia młodych organizmów jak aktywność fizyczna. Aby ją umożliwić i nie stwarzać zagrożenia nauczyciele wf-u organizują swoje lekcje na świeżym powietrzu. 

Czwarta fala koronawirusa już się zaczęła i niestety trudno przewidzieć, jak będzie się ona rozwijać. Szkoły robią co mogą, aby uczniowie wychodzili z jej murów zdrowi, wiec stosują się do wszystkich wytycznych ministra zdrowia. Jednym z nich jest organizowanie lekcji wychowania fizycznego na świeżym powietrzu.

To właśnie dlatego możemy spotkać uczniów ćwiczących w parku, grających na boiskach szkolnych, Orlikach, czy biegających ścieżkami leśnymi.

Mamy wytyczne, aby zajęcia wychowania fizycznego w miarę możliwości były prowadzone na świeżym powietrzu. Nie wszystkie zagadnienia tematyczne są do zrealizowania poza placówką. Jednak staramy się dobierać tematykę w taki sposób, by nadawała się na zajęcia na zewnątrz – mówi Wojciech Czapla, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu.

Nauczyciele podkreślają, że taka forma aktywności jest korzystniejsza dla zdrowia uczniów niż wysiłek fizyczny w sali gimnastycznej.

Na świeżym powietrzu łatwiej o utrzymanie dystansu, transmisja koronawirusa jest mniejsza. Zajęcia są bezpieczniejsze i jednocześnie atrakcyjniejsze dla dzieci, które zdecydowanie bardziej preferują ruch na świeżym powietrzu, szczególnie przy tak sprzyjającej pogodzie – mówi Krzysztof Hańcza, nauczyciel wychowania fizycznego.

Jak się okazuje, na edukację na świeżym powietrzu stawiają również inne szkoły. Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 zaznacza, że nie tylko lekcje wychowania fizycznego starają się robić poza murami szkoły.

Staramy się, aby każde zajęcia wychowania fizycznego odbywały się na świeżym powietrzu, jak również przerwy. Dzieci wiedzą, ze mają przynosić ciepłe okrycie i trenujemy nawet jak jest chłodniej. Nie ważne jaką mamy pogodę, ważne jest odpowiednie ubranie. Ruch przez ostatnie dwa lata był naszym dzieciom bardzo ograniczony, wiec będziemy się starać, aby aktywności było dużo. Nawet matematykę możemy zrobić na świeżym powietrzu i co ważne nasi nauczyciele chcą takie lekcje organizować – mówi Katarzyna Król, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu.

1 KOMENTARZ

Skomentuj