ZAKSA siłą polskiej siatkówki! Sukcesy drużyny z Kędzierzyna-Koźla

2

Na przełomie XX i XXI wieku polska siatkówka została niemalże całkowicie zdominowana przez jeden zespół. Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle to ekipa, która przez 4 lata z rzędu (od sezonu 1999/2000 do sezonu 2003/2004) sięgała po tytuł mistrzów Polski. Niestety, późniejszy okres nie był już tak udany. Spadek formy okazał się na tyle poważny, że zdobycie kolejnego mistrzostwa kraju zajęło kilkanaście lat. Dopiero w sezonie 2015/2016 drużyna występująca już jako ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała rozgrywki PlusLigi. Co ciekawe, ten moment stał się kolejnym przełomem, gdyż ZAKSA ponownie zaczęła dominować w świecie polskiej siatkówki. Warto więc nieco przybliżyć ostatnie sukcesy tej drużyny.

Powrót na szczyt i występy na europejskich parkietach

Sezon 2008/2009 był pierwszą edycją rozgrywek ligowych, w której pojawił się sponsor tytularny. Firma telekomunikacyjna Plus podpisała wtedy umowę z zarządem Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Od tego momentu rozgrywki Polskiej Ligi Siatkówki odbywają się pod nazwą PlusLigi.

Dlaczego warto o tym wspomnieć? Ponieważ był to czas, kiedy zespół ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zaczął powoli wychodzić ze wspomnianego kryzysu. W pierwszych dwóch edycjach PlusLigi zawodnicy ZAKSY plasowali się na 4. miejscu. Dużo lepszy przebieg miał już sezon 2010/2011. Wtedy to drużyna z Kędzierzyna-Koźla zdobyła wicemistrzostwo kraju i zajęła 2. miejsce w rozgrywkach Pucharu Polski. W tym samym sezonie siatkarzom udało się wywalczyć srebrne medale w ramach Pucharu CEV. Wszystko wskazywało więc na to, że ZAKSA powoli wraca na zwycięskie tory.

Sezon 2012/2013 jedynie potwierdził rosnącą siłę zespołu. Co prawda, siatkarzom ZAKSY udało się wywalczyć jedynie wicemistrzostwo kraju, ale za to zdobili oni Puchar Polski. Jednak prawdziwe emocje nadeszły wraz z początkiem Ligi Mistrzów. Wtedy to ZAKSA po raz drugi w swojej historii zajęła 4. miejsce w europejskich rozgrywkach.

Jednak dopiero sezon 2015/2016 przyniósł długo oczekiwany rezultat. Po 12 latach drużyna ZAKSY ponownie zdobyła tytuł mistrzowski, a przy tym także wicemistrzostwo w Pucharze Polski. W następnym sezonie siatkarzom z Kędzierzyna-Koźla udało się zgarnąć dublet, gdyż wygrali rozgrywki PlusLigi oraz zwyciężyli w Pucharze Polski. Co więcej, zaledwie 2 lata później drużyna powtórzyła ten wynik i zdobyła obydwa trofea.

W sezonie 2019/2020 PZPS zdecydował o wcześniejszym zakończeniu rozgrywek PlusLigi z powodu pandemii koronawirusa. Na skutek tej decyzji zwycięzca sezonu nie został finalnie wyłoniony. Bardzo możliwe, że tylko z tego powodu drużyna ZAKSY nie zgarnęła kolejnego mistrzostwa. W momencie przerwania rozgrywek siatkarze z Kędzierzyna-Koźla zajmowali fotel lidera, a na swoim koncie mieli już zdobyty Superpuchar Polski.

Czy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle utrzyma swoją ligową dominację?

Obecny sezon przyniósł kolejne sukcesy ZAKSY w postaci wygranego Pucharu Polski oraz Superpucharu Polski. Co ciekawe, zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla byli o krok od zdobycia siatkarskiej „potrójnej korony”. Jednak w finałowych spotkaniach PlusLigi drużyna Jastrzębskiego Węgla okazała się lepsza od ZAKSY.

Przyszłość drużyny ZAKSY Kędzierzyn-Koźle oraz całej polskiej siatkówki maluje się w jasnych barwach. Ostatnie wyniki pokazują, że polskie zespoły siatkarskie prezentują naprawdę wysoki poziom i mogą nawiązać walkę z najlepszymi europejskimi drużynami. Sama PlusLiga rośnie także pod względem marketingowym. Rozgrywki ligowe przyciągają wielu poważnych sponsorów, a jednym z nich jest firma STS, czyli największy polski bukmacher. To tylko pokazuje, że na przyszłość polskiej siatkówki można patrzeć z optymizmem.

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS S.A. (dawniej Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.

2 KOMENTARZE

    • Oooo. Panie. Na przełomie XVIII i XiX wieku to tak nie było. Rozumisz Pan. Wtedy tu nic nie było. Wtedy tu okupant rządził i nie było takich sukcesów jak obecnie. Rozumisz Pan.

Skomentuj