Siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle wygrali trzeci półfinałowy mecz z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Nasz zespół awansował do finału PlusLigi, w którym zmierzy się z lepszym z pary Onico Warszawa – Jastrzębski Węgiel.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy w pierwszych wymianach osiągnęli lekką przewagę. Z biegiem czasu gra się wyrównała, a po asie serwisowym Mateusza Malinowskiego było 10:10. Zaksa odzyskała prowadzenie po dobrej postawie w polu zagrywki Sama Deroo, ale po chwili kędzierzynianie przysnęli i znów był remis. O losach premierowej partii zadecydowała końcówka. W niej górę wzięło doświadczenie Zaksy, która zwyciężyła do 22.

Od początku drugiej odsłony kibice miejscowych przecierali oczy ze zdumienia. Zaksa grała bardzo słabo w ataku i przy stanie 1:5 o czas musiał poprosić trener Gardini. Przerwa nie zmieniła nic w obrazie gry, wciąż stroną dominującą byli Jurajscy Rycerze, którzy zwiększyli prowadzenie do siedmiu punktów. Nasz zespół zdołał błyskawicznie odrobić straty, w czym wielka zasługa świetnie serwujących Kaczmarka i Szymury. Gdy wydawało się, że kędzierzynianie przejmą inicjatywę do głosu ponownie doszli gracze Warty. W końcówce nasz zespół zupełnie się pogubił i rywale wygrali do 21, wyrównując stan spotkania.

Za sprawą świetnej postawy w polu zagrywki nasz zespół już na początku trzeciego seta oderwał się od zawiercian. W połowie partii dzięki dobrej grze w obronie przewaga kędzierzynian urosła do pięciu punktów. Zaksa pewnie kontrolowała przebieg gry i zasłużenie zwyciężyła do 17.

Od początku czwartej partii grający z nożem na gardle goście prezentowali się znacznie lepiej i osiągnęli niewielką przewagę, z której cieszyli się jednak tylko przez chwilę. Kędzierzynianie najpierw odrobili straty, a następnie systematycznie budowali przewagę nad przeciwnikiem. Przy stanie 18:15 o czas poprosił szkoleniowiec gości Mark Lebedew, ale przerwa nie wytrąciła z rytmu graczy Zaksy. Nasza drużyna do końca seta utrzymywała przewagę i zasłużenie zwyciężyła do 22, a cały mecz 3:1.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (25:22, 21:25, 25:17, 25:22).
Awans do finału: Zaksa

1 KOMENTARZ

Skomentuj