ZAKSA pokonała Indykpol AZS Olsztyn i powalczy o 5. miejsce w PlusLidze

0

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle udanie zrewanżowali się Akademikom z Olsztyna i wywalczyli prawo gry o miejsca 5-8 w tabeli PlusLigi. Ich rywalem na tym etapie rozgrywek będzie Cuprum Lubin.

Podopieczni Sebastiana Świderskiego wyszli wczoraj na parkiet z mocnym postanowieniem zmazania złego wrażenia, jakie pozostawili w ostatnim starciu z Akademikami z Olsztyna. Pierwszy set przebiegał pod dyktando gospodarzy głównie za sprawą świetnej postawy środkowych ZAKSY. Jurij Gladyr zdobył w tej partii meczu siedem punktów, a kolejnych pięć oczek dorzucił Łukasz Wiśniewski. Rywale mieli niewiele do powiedzenia i zdołali wywalczyć zaledwie 17 punktów.

Rozpędzeni kędzierzynianie na początku drugiej partii górowali nad rywalami w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Efektem dobrej gry gospodarzy była pięciopunktowa przewaga w pierwszej fazie seta (9:4). Chwila rozluźnienia w szeregach ZAKSY spowodowała jednak, że przyjezdni już po chwili doszli nasz zespół. Wtedy znów dali o sobie znać środkowi gospodarzy. Świetna postawa Gladyra w polu zagrywki w połączeniu z bezbłędnym w ataku Wiśniewskim pozwoliła kędzierzynianom na odskoczenia od rywala i zwycięstwo do 19.

Trzeci set to totalna dominacja ZAKSY. W zespole z Olsztyna jedynie Brazylijczyk Levi Alves Cabral próbował powstrzymać naszych siatkarzy, ale to było zdecydowanie za mało na ekipę Świderskiego. Trzecia partia zakończyła się wynikiem 25:14, co oznaczało wywalczenie przez ZAKSĘ przepustki do gry o miejsca 5-8. Rywalem na tym etapie rozgrywek będzie ekipa Cuprum Lubin.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:17, 25:19, 25:14).

ZAKSA: Witczak, Zagumny, Gladyr, Wiśniewski, Ruciak, Kooy, Zatorski (libero) oraz Loh, Rejno, van Dijk.

MVP meczu: Łukasz Wiśniewski

Skomentuj