ZAKSA nie dała szans wicemistrzom Niemiec. Kędzierzynianie bez straty seta w Lidze Mistrzów

1
Tym razem kibice ZAKSY nie wspomogą swojego zespołu.

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle odnieśli szóste zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Podopieczni Nikoli Grbicia pokonali w trzech setach zespół VFB Friedrichshafen i rozgrywki grupowe kończą z kompletem wygranych i bez choćby jednego straconego seta.

Mistrzowie Polski już po czwartej kolejce byli pewni awansu do kolejnej fazy rozgrywek i w ostatnim starciu grupowym walczyli o podtrzymanie świetnej serii na parkietach Ligi Mistrzów. Trener Grbić dał szansę gry zmiennikom i w starciu z wicemistrzami Niemiec mogliśmy oglądać Przemysława Stępnia, Piotra Łukasika i Krzysztofa Rejnę.

Pod nieobecność Toniuttiego, Śliwki i Wiśniewskiego kędzierzynianie radzili sobie świetnie. Dwa pierwsze sety gracze Grbicia wygrali do 21, będąc drużyną lepszą od rywali z Niemiec. W trzecim secie na boisku zameldował się Filip Grygiel, który zmienił Arpada Barotiego, ale nie miało to wpływu na grę rozpędzonych gospodarzy. Kędzierzynianie wygrali do 22 i w sześciu meczach grupowych Ligi Mistrzów nie stracili nawet seta.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – VFB Friedrichshafen 3:0 (25:21, 25:21, 25:22).

1 KOMENTARZ

  1. Wielki szacun za zakończenie fazy grupowej bez straty seta!!!Tego jeszcze w historii L.M żaden klub siatkarski w Europie nie dokonał!!!

Skomentuj