ZAKSA – Arkas Izmir w ćwierćfinale rozgrywek Pucharu CEV

0
Czy po serii ligowych porażek nasi siatkarze doczekają się przełamania?

To będzie pojedynek starych znajomych. W walce o rundę challenge siatkarskiego Pucharu CEV, na drodze ZAKSY stanie turecki Arkas Izmir. Rywal jest doskonale znany kędzierzynianom, w ostatnich pięciu latach oba zespoły trzykrotnie walczyły w fazie play-off europejskich rozgrywek. Pierwszy mecz odbędzie się w czwartek, 15 stycznia o godzinie 18, w hali „Azoty”.

Jak do tej pory lepsze wspomnienia z wzajemnych starć mogą mieć kędzierzynianie, którym dwukrotnie udało się wyeliminować turecki zespół. W 2010 roku oba zespoły walczyły w Pucharze CEV. W pierwszym meczu rozegranym w Izmirze, górą byli gospodarze, którzy pokonali ZAKSĘ 3:2. W rewanżu podopieczni Krzysztofa Stelmacha zdołali odrobić straty i po zwycięstwie 3:1 awansowali do rundy challenge.

Dwa lata później los ponownie skrzyżował drogi obu zespołów, tym razem w walce o czołową szóstkę siatkarskiej Ligi Mistrzów. Zdziesiątkowana kontuzjami ZAKSA w pierwszym spotkaniu uległa rywalom na własnym parkiecie 1:3. Rewanż był już tylko formalnością. We własnej hali Turcy nie pozwolili urwać sobie nawet seta i pewnie awansowali do dalszej rundy.

Kolejna okazja do rewanżu nadarzyła się już rok później. Zespół z Izmiru znów stanął na drodze ZAKSY w walce o wejście do rundy finałowej Ligi Mistrzów. W pierwszym pojedynku, kędzierzynianie pod wodzą Daniella Castellaniego zwyciężyli na własnym parkiecie 3:2. W rewanżu ZAKSA zagrała kapitalne spotkanie, pokonując Turków 3:1. To zwycięstwo dało naszemu zespołowi pierwszy od 10 lat awans do Final Four Ligi Mistrzów. Swoją cegiełkę do sukcesu dołożył Sebastian Świderski. Obecny szkoleniowiec naszej drużyny asystował wtedy u boku Castellaniego.

Niespełna dwa lata po pamiętnych spotkaniach ZAKSA znów zmierzy się z Arkasem. Tym razem dwumecz nie wzbudza jednak tak wielkich emocji, bo rozgrywki Pucharu CEV są znacznie mniej prestiżowe od Ligi Mistrzów. Oba zespoły mocno różnią się kadrowo w stosunku do ekip, które rywalizowały w 2013 roku i mogą jedynie pomarzyć o sukcesach, które osiągały dwa sezony temu.

Podobnie jak w poprzednich starciach ligowych, ZAKSA przystąpi do meczu z Turkami w okrojonym składzie. Z powodu kontuzji w dalszym ciągu z gry wyłączeni są podstawowi przyjmujący drużyny z Kędzierzyna-Koźla: Paweł Zatorski i Michał Ruciak. Dobrą informacją dla fanów naszego zespołu jest powrót do gry Łukasza Wiśniewskiego. Być może na parkiecie zobaczymy też Korneliusza Banach z Młodej ZAKSY, który pod nieobecność Zatorskiego został włączony do składu na czwartkowy mecz.

Faworytem dwumeczu wydaje się zespół Turcji, jednak podopieczni Sebastiana Świderskiego już nie raz pokazali, że potrafią stawić czoła silniejszemu rywalowi. Początek czwartkowego spotkania wyznaczono na godzinę 18. Bilety na mecz wciąż są do nabycia, w cenie: 5 zł ulgowy oraz 15 zł normalny. Za darmo spotkanie obejrzą posiadacze karnetów.

Skomentuj