Za sukcesem każdej firmy stoją ludzie. Grupa Azoty ZAK S.A. odznaczyła pracowników. ZDJĘCIA

7

Grupa Azoty ZAK S.A. jak co roku hucznie obchodzi Dni Chemika. Świętowanie rozpoczęło się od oficjalnej gali, podczas której wyróżniono pracowników z długim stażem oraz tych, którzy w szczególny sposób przysłużyli się rozwojowi największej firmy w regionie.

Uroczysta gala z udziałem parlamentarzystów, wojewody opolskiego oraz władz Grupy Azoty odbyła się w hotelu Solidaris. Prezes ZAK Sławomir Lipkowski podsumował najważniejsze wydarzenia, które były udziałem firmy w ostatnich 12 miesiącach. Wymienił wśród nich m.in. uruchomienie produkcji Adoflexu i Oxovilenu – specjalistycznych plastyfikatorów, które wzbogaciły ofertę segmentu OXO, ale też działania społeczne. W ubiegłym roku ZAK wprowadził stały program urlopów regeneracyjnych dla pracowników zmianowych.

– Jeśli chodzi o postrzeganie nas jako pracodawcę, to od ubiegłego roku sytuacja się nie zmieniła. Jesteśmy stabilnym pracodawcą, poziom zatrudnienia nie uległ zmianie i obecnie wynosi on około 1560 osób. W uzgodnieniu ze stroną społeczną podjęliśmy decyzję o kontynuacji pracowniczych programów emerytalnych. Prowadzimy również specjalne, dodatkowe programy profilaktyczne – powiedział Sławomir Lipkowski.

Miniony rok był ciężkim okresem dla całej branży chemicznej, o czym mówił prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki. Dzięki staraniom pracowników udało się utrzymać firmę w dobrej kondycji.

– Wszystkim pracownikom Zakładów Azotowych Kędzierzyn należą się ogromne słowa uznania za ostatnie 12 miesięcy, które były trudne dla branży chemicznej. W obszarze nawozów wręcz były to miesiące niespotykane, kiedy wielcy gracze europejscy nie dali sobie rady. Grupa Azoty przeszła przez ten trudny okres spokojnie. Miniony rok jest sukcesem każdego pracownika. Każda czynność, od najprostszej do najbardziej skomplikowanej, wymaga rzetelnego wykonywania swoich obowiązków, praca każdej osoby przyczynia się do naszego wspólnego sukcesu. I za to chciałbym serdecznie podziękować wszystkim pracownikom Grupy Azoty Zakładów Azotowych Kędzierzyn – zwracał się do zebranych dr Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty.

Wojewoda opolski Adrian Czubak wraz z prezesem Wardackim wręczał Złote Medale za Długoletnią Służbę pracownikom, którzy mogą się pochwalić długim stażem pracy. Wśród nich znaleźli się tacy, którzy przepracowali 30, 40, a nawet 45 lat. – Wiem, jak dobrze wśród pracowników postrzegane jest, kiedy zarządzający dbają o każdą osobę. Po raz kolejny pokazujecie, że człowiek jest w waszej organizacji najważniejszy. Dziękuję wam za to – mówił wojewoda, zwracając się do przedstawicieli zarządu.

Podziękowania na ręce władz ZAK i całej Grupy Azoty złożyli również opolscy parlamentarzyści Katarzyna Czochara i Grzegorz Peczkis, którzy podkreślali, że kędzierzyńska firma jest nie tylko dobrym pracodawcą, ale ochoczo wspiera inicjatywy ważne dla lokalnej społeczności. Najbardziej znanym tego przykładem jest Zaksa Kędzierzyn-Koźle, która w zakończonym sezonie sięgnęła po tytuł Mistrzów Polski i krajowy puchar. Galę uświetnił występ zespołu Lemon oraz kwintetu puzonowego ze szkoły muzycznej w Opolu.

Nagrodzeni pracownicy:

ZASŁUŻONY PRACOWNIK GRUPY AZOTY ZAKŁADÓW AZOTOWYCH KĘDZIERZYN S.A.

Andrzej Kozok, Aneta Furmanek, Piotr Szpak, Małgorzata Tomaś, Marek Frontczak, Bernard Grzywocz, Ryszard Hulist, Grzegorz Pawlik, Piotr Bzdziuła, Leszek Lach, Krystyna Mrozek, Bolesław Żyżło, Henryk Duk, Michał Włodarski, Czesław Piętka, Aneta Maszerowska, Joanna Iłowska, Artur Żarczyński, Iwona Sudaj, Bartosz Moszowski, Piotr Matyja.

ZŁOTY MEDAL ZA DŁUGOLETNIĄ SŁUŻBĘ

Roman Adam, Alfred Dapa, Edward Drużyński, Wiesław Dżaluk, Bernard Gawlica, Andrzej Gawliński, Barbara Jarmuzik, Jolanta Kierepka-Bzowy, Krystyna Kosydor, Barbara Kowalewska, Krzysztof Kozioł, Andrzej Kozok, Marek Kunicki, Jerzy Kwaśniewski, Stanisław Lach, Roman Mysłowski, Ernest Niewiadomski, Stanisław Pawlaczyk, Antoni Pniewski, Rozwita Rzytki, Manfred Salwik, Beata Szalkowska, Bernard Zniszczoł, Janusz Zygmunt.

7 KOMENTARZE

  1. I ksiundz byl i sanator bol jak patrzy sie na te zdjecia to klimat jak za komuny .z resztą wiekszośc zawdziecza jej swoje obecne miejsce.

Skomentuj