Z mieszkania lała się woda, a z lokatorem nie było kontaktu. Interwencja służb na Pogorzelcu

3

W czwartek około godz. 13.30 służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z bloków przy ulicy Józefa Bema na Pogorzelcu.

Zgłaszający poinformował, że jego mieszkanie jest zalewane przez sąsiada, z którym nie ma kontaktu. Istniało podejrzenie, że życie starszego mężczyzny jest zagrożone. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz załogę pogotowia ratunkowego.

Strażacy przy pomocy drabiny dostali się do mieszkania położonego na drugim piętrze. Wewnątrz nikogo nie zastano. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, wyciek wody pochodzi najprawdopodobniej z uszkodzonej rury w ścianie. Funkcjonariusze policji kontaktują się z zarządcą budynku oraz właścicielem mieszkania.

3 KOMENTARZE

  1. Najpierw myśleliśmy, że się leje woda. Ale jak wyważyliśmy drzwi to się okazało, że mieszkanie suche tylko koleś zostawił włączony telewizor na kanale TVP Info

Skomentuj