Wzrost liczby porodów i operacji usunięcia zaćmy. Kozielski szpital miesiąc po przekształceniu

0

W szpitalu w Koźlu w ostatnim czasie wzrosła liczba pacjentek oddziału ginekologiczno-położniczego, także spoza powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Tak samo w przypadku oddziału okulistyki, gdzie wzrosła liczba wykonywanych operacji zaćmy. Oba oddziały wyposażone są w dobry sprzęt, a w przypadku oddziału okulistyki, zabiegi wykonywane są na najlepszym sprzęcie amerykańskich firm. Z kolei oddział położniczy należy do najlepszych na Opolszczyźnie i może pochwalić się drugim stopniem referencyjności, to znaczy, że lekarze zajmują się na nim ciążami zagrożonymi, w szpitalu działa też profesjonalna szkoła rodzenia.

Od ponad miesiąca SP ZOZ ponownie jest placówką wieloprofilową. Realizowane są planowane zabiegi, porody, przyjęcia na oddziały.

– Każdy pacjent przyjmowany do placówki poddawany jest testom, dzięki temu jest bezpiecznie – wyjaśnia dyrektor Jarosław Kończyło. – Testy na obecność koronawirusa bada szpitalne laboratorium. To jest nasza przewaga, że możemy testować pacjentów na miejscu, dlatego jesteśmy chyba jednym z najbezpieczniejszych szpitali – mówi Kończyło.

Samo laboratorium w ostatnim czasie wyposażone zostało w nowoczesną aparaturę,  a obsługa przeszła szkolenia, dzięki temu jakość specjalistycznych badań nie odbiega od tych wykonywanych w innych, referencyjnych laboratoriach.

W szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu nie odnotowano wzrostu liczby pacjentów z koronawirusem, mimo zwyżki zakażeń w regionie. Przypomnijmy, powiatowy szpital dysponuje 90 łóżkami zakaźnymi na dwóch oddziałach – wewnętrznym oraz urazowo-ortopedycznym.

– Na razie nie wiadomo czy przy wzroście liczby zakażeń w regionie szpital w Kędzierzynie-Koźlu ponownie zostanie przekształcony w jednoimienny. Jest wiele pytań i wątpliwości związanych z jesienią i ewentualną drugą falą zakażeń. Decyzja zależeć będzie od wojewody – powiedział dziennikarzom Jarosław Kończyło.

Skomentuj