Wraki na parkingu straży miejskiej w Koźlu. Mieszkańcy uważają, że to nieodpowiednie miejsce

2

Mieszkańcy osiedla Zachód w Koźlu od dłuższego czasu są zaniepokojeni składowanymi przez straż miejską wrakami samochodów przy ulicy Piastowskiej.

– Samochody są w złym stanie, obawiam się, że może dochodzić do wycieków, razem z sąsiadami martwimy się o bezpieczeństwo i środowisko. Uważam, że teren między blokami to nienajlepsze miejsce na takie składowisko – mówi mieszkaniec Osiedla Zachód, który skontaktował się z naszą redakcją.

Już od wielu lat miasto zmaga się z problemami pozostawionych wraków. Właściciele takich samochodów często widzą to jako alternatywę złomowania. Gdy samochód stwarza zagrożenie, straż miejska wzywa właściciela do uprzątnięcia drogi. Ostatecznym rozwiązaniem dla wraków jest odholowanie pojazdu na parking straży miejskiej. Taki właśnie znajduje się przy ulicy Piastowskiej w Koźlu.

– Cały teren jest ogrodzony, pojazdy nie stwarzają zagrożenia dla osób postronnych. Codziennie przeprowadzana jest kontrola terenu. Jeśli dojdzie do wycieku jakiejkolwiek substancji z pojazdu, wzywana jest firma, która odpowiada za utylizację – Aleksy Ptaszyński, komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu.

2 KOMENTARZE

  1. Ford Ka na ul. GAGARINA w Kędzierzynie chyba przez Straż Miejska nie może zostać odholowany bo już przez złomiarzy zostały wymontowanie dwa koła haha

    Ciekawe czy w opinii straży miejskiej ten samochód nie zagraża bezpieczeństwu, czekam aż w końcu znudzona młodzież wieczorem zrobi w nim ognisko…

  2. Przecież każdy pojazd ma właściciela i są przepisy obligujące do złowowania. Jeśli delikwent się miga, wykonać za niego i obciązyć go kosztami, których w ostateczności można dochodzić sądownie i przez komornika. W krótkim czasie, jak po mieście rozniesie się wieść to kierowcy złomów sami się zmobilizują.

Skomentuj