Wrak z ulicy Moniuszki jak na razie nie do ruszenia. Straż miejska szuka właściciela

17

Ogołocony z części i zdemolowany ford od kilku miesięcy stoi na ulicy Stanisława Moniuszki na Pogorzelcu. Czytelniczka zwróciła się do nas z prośbą o interwencję.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, na ulicy Moniuszki stoi zdezelowany samochód. Właściciel musiał o nim zapomnieć lub specjalnie go porzucił. Auto jest w znacznym stopniu uszkodzone. W środku znajdują się odłamki szkła oraz śmieci. Samochód może stanowić zagrożenie dla znajdujących się w pobliżu osób.

– To jest żenujące, że takie coś ma miejsce. W ubiegłym tygodniu widziałam, jak małe dzieci się tam bawiły, gdzie w środku pełno szkła, tylko czekać aż coś się stanie. A nikt nic z tym nie robi – pisze czytelniczka.

W rozmowie z komendantem kędzierzyńskiej straży miejskiej uzyskaliśmy informację że w sprawie samochodu jest prowadzone postępowanie. Na razie jednak nie można usunąć go z ulicy.

Jak w rozmowie z KK24.pl wyjaśnił Aleksy Ptaszyński, komendant straży miejskiej, problemem jest ustalenie posiadacza pojazdu – samochód od kilku lat wielokrotnie zmieniał właścicieli. Dopiero, gdy uda się go ustalić, funkcjonariusze nakażą usunięcie pojazdu z drogi. Jeżeli sztuka się ta nie powiedzie, strażnicy miejscy będą musieli wystąpić na drogę sądową. Jest to jednak kosztowne rozwiązanie. Ściągnięty z ulicy wrak samochodu musiałby przez pół roku czekać na strzeżonym parkingu. Po tym czasie radni miejscy podejmą decyzję o przejęciu takiego pojazdu na rzecz skarbu państwa. Dopiero wtedy wrak może trafić na złom.

MN

17 KOMENTARZE

  1. Na Blachowni stoją dwa a straż miejska nic nie robi szukają właściciela samochodu z Moniuszki dopiero po interwencji czytelników żenada

  2. Na ulicy Damrota też taki stoi i to jeszcze do niedawna z tablicami rejestracyjnymi. Teraz tablice zniknęły ale naklejka z numerem na szybie pozostała. I też nic nie dzieje oproc tego, że samochód coraz bardziej popada w ruinę.

  3. Ale problem … jest podstawa prawna aby usunąć ten pojazd.

    Zgodnie z art. 50a ust. 1 Prawa o ruchu drogowym „pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza.

    Usunąć grata na parking strzeżony, to zaraz właściciel się znajdzie, doba kosztuje 30 zł.

  4. Miasto możliwości. W dużych miastach są akcje usuwania wraków, a tu katastrofa.O jakich kosztach mówimy??Takie auto w stanie nadającym się do jazdy kosztuje 1500 zł. Ten się nadaje tylko na żyletki.A tak poza tym to takich wraków jest jeszcze co najmniej kilka w naszym cudownym mieście, wiem ze jest prawo i procedury ale płacimy podatki i miasto powinno być wyczyszczone z takich pięknych egzemplarzy

    • Dokładnie tak, a SM po prostu nie zna przepisów na podstawie którym można taki pojazd usunąć. Może Pani prezydent zafunduje jej jakieś szkolenie?, bo jak na razie tylko znają jeden przepis „spożywanie alkoholu w miejscu publicznym”, i tak do końca nie są tego pewni co jest miejscem publicznym, a mandaty są niezgodne z prawem.

  5. Przed tym focusem, a dokładnie przed samą ścieżką rowerową stoi porzucony citroen już kupę czasu. Ogranicza widoczność ale mimo wszystko stoi bez zainteresowania…

  6. Na Gagarina stoi wrak samochodu, w którym zmarł mężczyzna, pisaliście o tym kiedyś na kk24. Też nikt z tym wrakiem nic nie robi.

  7. Niedługo ktoś z tych mlodych wandali to w końcu podpali i będzie większe nieszczęście może się spalić więcej aut a może i budynek….

    • właściciel pojawia się jak robią zdjęcia tych co nie mają biletu parkingowego i 60 gr wydaje na bilet, a parkingowy strażnik odchodzi bo wg niego wszystko OK. Czyli auto przyjechało a nie stało. I tak jak widać od 2000 roku. Można? Można.

Pozostaw odpowiedź osz qrna Anuluj odpowiedź